ybarra70
01.02.07, 13:10
Obydwoje jestesmy po przejściach mamy dzieci i jestesmy po rozwodzie.Ja ze
swoim eks nie mam kontaktu on sporadycznie spotyka sie z byłą(ma innego) w
celu omowienia spraw związanych z dziecmi,wypili kawę pogadali wiem to od
niego.Nie jest msciwym facetem i stwierdził,że nawet jak sie z kimś rozstaje
to dalej pozostaje z nim w dobrych stosunkach i nie wojuje z zadną z kobiet
np żoną.Nawet stwierdził,że ma sentyment do każdej kobiety,która zaistniała w
jego zyciu.I tu nasze zdania są sprzeczne ja mysle innaczej moze dlatego ze
zostalam skrzywdzona ale on równiez.Stwierdzilam,ze w takim razie zawsze
istnieje niebezpieczeństwo,że do którejs moze wrócic a mialam na myśli zonę a
on na to że jest takie samo że ja znajde sobie innego faceta ale to chyba
jest nie to samo .Co o takim facecie sadzicie?Pozdrawiam