Taka tam moja dygresja ...

27.02.07, 20:18
Od kilku lat widywałam na moim osiedlu pewną kobietę. Piękną, zadbaną o
oryginalnej urodzie. Wyjątkowa piękność, choć absolutnie nie obklejona
błyskotami. Myślę, że ma teraz jakieś 35 lat. Zawsze z małym chłopcem,
synkiem. Wchodziłyśmy do tych samych sklepów, obserwowałam ją, zresztą nie
tylko ja. Na taką kobietę wszyscy patrzą. Dałabym sobie dwie łapy obciąć, że
jest samo/tną/dzielną mamą. Tyle lat tylko z synkiem ją widywałam. Aż tu
nagle któregoś dnia w Blue City w delikatesach patrzę, jakiś facet trzyma ją
za rękę. No dziad taki wizualnie, że aż strachwink. I oni tacy w siebie w
patrzeni. I widzę, że mały chłopczyk ten sam z nimi. Słyszę, że mały coś mówi
do niego. I słyszę: tato. Szok. Tak się zawiodłamsmile))). Ja już prawie jej
pomnik w myslach zbudowałam, że taka zadbana mimo, że sama z synem...
I tak teraz, gdy patrzę wciąż na te same babki z wózkami lub kilkulatkami za
rękę to się zastanawiam: sama czy z kimś?
pzdr same/samodzielne i te (już)z kimśwink
    • kasiulek70 Re: Taka tam moja dygresja ... 27.02.07, 20:48
      To chyba fajnie że nie sama. Czyż nie.
      • aventura1 Re: Taka tam moja dygresja ... 27.02.07, 20:54
        tylko czemu ten facet nigdy nie dal sie zobaczyc obok niej na osiedlu, w
        sytuacjach dnia codziennego jak zakupy, spacerki itp...skoro tacy w siebie
        wpatrzeni..nie wierze w az takie zapracowanie....moj niestety tez nie da sie
        ujrzec na osiedlu, mieszka i pracuje 140km stad i dzis po raz pierwszy od x
        czasu rozmawial ze mne cieplej przez tel. i pytal niesmialo, kiedy przeniesiemy
        sie do niego na wies...czego w sumie zawsze chcialam, bo jest domek,
        przestrzen, nasze 2 psy....pytanie tylko, ile bysmy znow razem wytrzymali
    • mamaice Re: Taka tam moja dygresja ... 27.02.07, 20:58
      Wiele osob nie pomyslaloby ze ja jestem sama nie chce sie wychwalac nie o to mi
      chodzi ,ale staram sie zawsze ladnie wygldac byc ogolnie zadbana kobieta .
      Ludzie wytworzyli taki stereotyp samotnej mamy ,sama to nie zadbana nie
      umalowana w ogole postrach .
      Mam taka znajoma ktora jest sama jej ex przyjezdza po dziecko dwa razy w
      miesiacu to ona wtedy specjalnie nie maluje sie brzydko ubiera"aby pokazac jaka
      to ona biedna zmarnowana , nie lubie takiego podejscia !! Robic z siebie
      sierotke marysie ,troche odbieglam od tematu sorki...
      • jenny_curran Re: Taka tam moja dygresja ... 28.02.07, 08:04
        Nie odbiegłaś. Właśnie miałam na myśli dokładnie to samo, że o g ó l n i e
        ludzie myslą, że samotna mama to z ubytkami w szczęce i sweterku sprzed 10 lat.
        A przecież dziś mozna ubrać się w szmateksie w nowe ubrania. Dosłownie z
        metkami jeszczesmile. pzdr
        • anetina Re: Taka tam moja dygresja ... 28.02.07, 08:20
          a ja znam wiele kobiet będących w małżeństwie - mające wyciagniete swetry i
          ubytki w zębach
          ale to juz jest patologia
    • kilowisni Re: Taka tam moja dygresja ... 27.02.07, 21:09
      a wiecie, do głowy by mi nie przyszło,zeby jako samotna nie dbac o siebie.tzn
      czasem dbam wiecej, czasem mniej, ale ogolnie na szczescie moj stan troski o
      siebie nie uległ zmianie.))))na szczescie nie wpadlam w stan straszenia ludzi
      swoją osoba)))pzdr.
    • escribir Re: Taka tam moja dygresja ... 27.02.07, 21:35
      oj, a może kobieta właśnie spotkała tego jedynego, i JUŻ nie jest sama?
      • jenny_curran Re: Taka tam moja dygresja ... 28.02.07, 08:05
        Nieeee, ten mały strasznie podobny do tego starszego. Tylko ładniejszy!
    • mira59 Re: Taka tam moja dygresja ... 28.02.07, 01:00
      jenny - ja jestem typem "filigranowej laleczki" - niewysoka(150 cm),szczupła z
      dziecięcą twarzą (pomimo prawie 30-tki na karku).Mój M lat
      47.Wysoki,chudy...żaden lowelas czy przystojniak z pierwszych stron.Sieć
      zmarszczek (bez przesady) na twarzy.Nie poleciałam ani na kasę,ani na urodę.
      Ale jest nam dobrze,jesteśmy szczęśliwi.Bo nie uroda świadczy o tym jakim kto
      jest człowiekiem.
      A Twojej "sąsiadce" - życzę szczęścia.Jak każdej samodzielnej mamie.
      Pozdrawiam.
      • jenny_curran Re: Taka tam moja dygresja ... 28.02.07, 08:06
        Czy ja napisałam, że uroda świadczy o tym jakim ktoś jest człowiekiem? No chyba
        dodałaś sobie co nie co z mojego postu w myslachwink. pzdr
Inne wątki na temat:
Pełna wersja