alexolo
03.03.07, 22:15
dziweczyny juz nie wiem co robic a jest coraz gorzej....
mały jak tylko mu czegos zabraniam ...lub mówie " nie"
od razu uderza w czuły punkt!!!!
" mama mnie nie kocha....."
" kocha tylko tatuś"
"mama niedobra"
" nie lubie mamusi"
" mama dupa"
i tak w kułko....kiedys były to wazne powody...ale teraz z byle
powodu mały tak własnie reaguje!!!
no dzisiaj bylismy w sklepie po 1 rzecz żarówki...mały był
nieznosny...cały czas uciekał .....chował sie ...ruszał rzeczy których
nie powinien...non stop albo go szukałam albo wołałam albo
upominałam...a on swoje kwestie..."mama dupa" głupia mama"
raczej takie zach miałam juz za sobą ...mały powrócił do tych
zachoiwań od 4-3 tyg
kupienie zarówki stało sie koszmarem...
2 tyg temu bylismy u psychologa...kobita twierdzi :
jest nieposłuszny- być konsekwetną ...ale nie przejmować sie
przeklina- niereagować...nie przejmowąć sie!!!!!
bije dzieci w przedszkolu- minie mu ..nie przejmować sie!!!
nie współpracuje w grupie w przedszkolu..jest samotnikiem- taki już
jest..nie przejmować sie!!!
rozbita rodzina ...sprzeczne prawdy od rodziców- mówic swoje ...nie
przejmowac sie!!
ponieważ mimo wszystko sie przejmuje ...i naciskałam p. psycholog...to
zgodziła sie przyjśc poopserwować małego w grupie wprzedszkolu o
godzinie 9 i poswięci mu ( uwaga!!) pół godziny!!!
przeciez to kpiny....
czy waszym zdaniem mam nic nie robic ..i nie zastanawiać sie co i
dla czego dzieje sie z moim dzieckiem....jak moge pomuc mu i
sobie????
niby nic....ale ja sie po prostu martwie....super niania pomaga ale
ostatnie 3 tyg ........wszystko zniweczyły..
na ojca nie ma co liczyć sama musze coś postanowić ....pewnie ja
robie jakies błedy...hm moż e jakieś warsztaty wspólnie z małym!!???