urodziny..razem i /lub osobno

08.03.07, 21:27
przy dmuchaniu swieczek go nigdy a nie bylo a teraz..."jak to ...!?!"
wg. mnie to glupie ,ze ma dmuchac tort przed obiadem dla tatusia w porze
wizyty ( po za domem!)a normalnie podwieczorek i nasi skromni goscie u
mnie .jego obecnosc tu nie wchodzi w rachube , z roznych powodow.
to juz jutro. prosze o spontaniczne szybkie odp. ktore bym rozwazyla.
ps. dziecko nic na to -to jego pierwsze w miare swiadome urodziny( 3l)
    • alexa-75 Re: urodziny..razem i /lub osobno 08.03.07, 21:59
      U mnie jest tak, że synek spędza swoje urodziny w domu. Tylko, że część dnia
      spędza z moimi gośćmi, a część z tatusiem i jego rodzicami (czyli dziadkami).
      Dmucha 2 torty, ale nikomu to nie przeszkadza...
      • asiakasia75 Re: urodziny..razem i /lub osobno 09.03.07, 11:06
        Ojej!! Alexa!! Ze tez Ci sie tak chcesmilePierwsze urodziny Kasi robilam dokladnie
        tak samo: Tata Kasi i jego Rodzice na 12.00 u mnie w domu, reszta gosci po
        poobiedniej drzemce na 17.00 takze u mnie w domu. Porazka ze sprzataniem,
        zaopatrzeniem sie w torty a takze z jedzeniem obiadusmile Nigdy wiecejsmile Drugie i
        trzecie urodziny Kasi byly dla wszystkich w jednym terminie i juz. Mniej
        sprzatania, mniej stresow z obiadem, bo "impreza" byla poobiednia i Kasia z
        tego wszystkiego zjadla calosc bez marudzenia, no i nie zostawalo mi po pol
        tortu z kazdej tury urodzin. A ze goscie urodzinowinie zawsze na siebie
        przychylnie patrza? Ich sprawa, to swieto dziecka i doroslych obowiazkiem jest
        sprawic, aby byl to cudowny dzien dla dziecka. Po wyjsciu moga sobie nawet
        napluc na buty i tylesmile

        Jednakze nie wiem, co bym zrobila w sytuacji autorki watku. Nie wiemsad I anwet
        pomyslu nie mamsad Przeciez nie tylko Mama ma monopol na swietowanie z dzieckiem
        urodzin. A skoro nie chcesz przyjmowac Taty swojego dziecka u siebie w domu to
        chyba sa dwa wyjscia jednie:
        - pozwolic, aby Tata we wlasnym zakresie przygotowal urodziny dziecku
        - zrobic urodziny na neutralnym gruncie i zaprosic Tate dziecka i Dziadkow z
        Taty strony.

        Pozdrawiam,
        Asia
        • alexa-75 Re: urodziny..razem i /lub osobno 09.03.07, 14:02
          Ja wlasnie odwrotnie. Pierwsze urodziny były wspólne dla obu rodzin i było
          strasznie drętwo. Nikt się prawie nie odzywał, mały wtedy jeszcze też nie
          mówił - po prostu kicha totalna!!! Drugie urodziny podzieliłam i było OK. Torty
          zamówiłam takie tyci - 8-osobowe. A że sprzątania było trochę więcej, no cóż...
          • hagond Re: urodziny..razem i /lub osobno 09.03.07, 16:32
            Pierwsze wspólne urodziny też wspominam jako porażkę, ale uznałam, że to
            urodziny dzieci (tj. każdego z osobna) i że to dzieci zapraszają - do siebie
            (czyli do mnie). Za drugim razem było już lepiej. Za trzecim jeszcze lepiej.
            Takie rozwiązanie oczywiście wymaga pewnego poświęcenia wszystkich stron, ale to
            przecież święto dzieci, a nie dorosłych. Z perspektywy czasu polecam.
            • annes67 Re: urodziny..razem i /lub osobno 09.03.07, 22:14
              pisze to juz po fakcie. niestety nie mialam czasu w ferworze dnia odczytac
              watkow dzisiejszych .

              dla mojej sytuacji najblizej wydaje sie to co asia mi wymyslila. , lecz
              zwykle jest tak, ze facet- tatus jest bez pomyslu.: typu zrobimy mu
              urodziny ,ale nic sie w tym nie zawiera, wiec ja mam tym kierowac . .
              na poczatku pojechalismy na wycieczke w przyrode. ,po godzinie kierunek
              miasto tam obiad ,. potem wspolnie kupujemy prezenty w sumie dwa. wracajac
              zachaczymy o tort wczesniej zamowiony, maly zasypia w aucie po wlozeniu do
              lozka tatus znika, a ja czekam na swoich gosci. no i ok. nic nie wiem by ktos
              byl niezadowolony.
              maly nigdy nie jeczy za tata, wie ze on "ma swoje sprawy" i tyle.

              z drugiej strony patrzac i tak jestem miekka, dajac tatusiowi takie fory po tym
              jak nas potraktowal ( nie wracam , kto wie to wie).
              dziekuje za wszystkie wypowiedzi ale nadal ciekawa jestem innych
              doswiadczen...moze ktos jeszce napisze..?
    • ciemnanocka Re: urodziny..razem i /lub osobno 10.03.07, 15:14
      ja nie samodzielna, ale macochasmile
      ale sie wypowiem jak u nas jest - a przynajmniej bylo juz 2 razy.
      jednego dnia są urodziny u nas - goscie, tort, ciasta itp, a innego dnia
      urodziny u ex. I pozostaje tylko kwestia dogadania sie kiedy gdziewink
      Polecam bardzo to rozwiazaniewink
    • mamaice Re: urodziny..razem i /lub osobno 11.03.07, 14:17
      Moj syn bedziel mial urodzinki za miesiac zastanawialam sie jak zrobic aby bylo
      najlepiej . Po rozmowie z exem stwierdzilismy ze najlepiej bedzie jak zrobimy
      urodziny dla syna osobno . U mnie beda dla mojej rodziny i znajomych u niego
      jego rodzina . Wiec beda dwa torty ,dwa razy prezenty . Myslalam dlugo czy moze
      nielepiej bedzie zrobic u mnie dla wszystkich ale jakos sobie tego nie
      wyobrazam bo ze znajomymi exa nie widzialam sie od rozstania a on jest tak
      bardzo towarzystki ze nawet na ur syna chce zaprosic wszystkich ktorych
      zna .Pozdrawiam
    • jagoda9939 Re: urodziny..razem i /lub osobno 15.03.07, 12:06
      a mojego eksa nie interesuje co mój syn robi w swoje urodziny, gdzie i z kim
      spędza święta, wakacje...
      mój eks nawet nie zapytał do tej pory jak mój synek radzi sobie w przedszkolu
      do którego chodzi od września wink

      może to i lepiej
      nie mam takich problemów jak Wy
      tylko tak mnie zastanawia to co piszecie
      to rozwiązanie odnośnie osobnych urodzin może to i dobre rozwiązanie ale...
      co będzie z komunią? tez poprosicie księdza by dziecko szło w jedna niedzielę
      dla rodziny tatusia a w drugą dla rodziny mamusi? gdzie wtedy dziecko pójdzie
      na poczęstunek po komunii? do mamy czy do taty?
      a ślub dziecka? będzie miał osobno przyjęcia dla rodziny taty i dla rodziny
      mamy???

      może to i odległy temat ale co wtedy????
Pełna wersja