annes67
08.03.07, 21:27
przy dmuchaniu swieczek go nigdy a nie bylo a teraz..."jak to ...!?!"
wg. mnie to glupie ,ze ma dmuchac tort przed obiadem dla tatusia w porze
wizyty ( po za domem!)a normalnie podwieczorek i nasi skromni goscie u
mnie .jego obecnosc tu nie wchodzi w rachube , z roznych powodow.
to juz jutro. prosze o spontaniczne szybkie odp. ktore bym rozwazyla.
ps. dziecko nic na to -to jego pierwsze w miare swiadome urodziny( 3l)