gadoma
10.03.07, 00:49
Jestem samotną matką wychowującą 7 miesięczną córkę. Rodzina nie interesuje
się nami. Od początku od kiedy zaszłam w ciążę nikt w niczym mi nie pomógł.
Samotnie przeszłam ciążę, samotnie urodziłam i samotnie wychowuję. Mąż
przestał się nami interesować kiedy mała się urodziła. Stwierdził,że sytuacja
go przerosła i nas zostawił. Rozwodu nie mam. Obecnie jestem na urlopie
wychowawczym. Do pracy wracam we wrześniu i nie wiem jak dam sobie radę. Z
pensji nauczycielskiej nie będę w stanie opłacić mieszkania, rachunków oraz
zapewnić sobie i dziecku jako takiego bytu w Warszawie. Do tego dochodzi
jeszcze wiele innych problemów o których nie chcę pisać a które mają wpływ na
moją decyzję. Wiem, że teraz wiele z Was pewnie mnie skrytykuje ale nie wiem
co mam zrobić. Zamierzam oddać dziecko do domu dziecka. Dlaczego? Jeśli pójdę
do pracy to nie zapewnię nam przyszłości i nie będę miała z kim zostawić
małej. Jeśli nie pójdę to zaopiekuję się małą ale nie dostanę żadnych
pieniędzy i w rezultacie odbiorą mi dziecko do domu dziecka. Chyba za bardzo
się martwię, bo nic logicznego nie przychodzi mi do głowy. Pomóżcie, co mam
zrobić?