kinga090283
12.03.07, 21:09
nie wiem co mam robic
mam 7mio letnia coreczke ona mieszka ze mna od urodzenia jej ojciec z ktorym
nigdy nie bylam mezadka ma widzenia przyznane przez sad co drugi tydzien
sobota i niedziela ma rowniez takie same prawa rodzicielskie . placi mi
alimenty niesystematycznie prawie wcale (dwa wyroki o niealimentacje) w
zawieszeniu. dwa lata temu wyjechalam za granice za przyslowiowym chlebem a
corke zostawilam pod opieka mojej mamy . pol roku temu sciagnelam ja do
siebie bo mialam warunki (prace , mieszkanie, roznego rodzaju dofinansowania)
jako samotnie wychowujaca. bylo dobrze do momentu kiedy ojciec dziecka
przypomnial sobie o tym ze takowe ma zalozyl mi sprawe w sadzie o
uprowadzenie dziecka. zostalam zmuszona do tego zeby odwiesc dziecko do
polski poniewaz nie mam zgody ojca na pobyt za granica. wrocilam i w tym
momecie jestem w POLSCE bez pracy bez pieniedzy i mieszkam chwilowo u mamy z
ktora nie moge sie dogadac. nie wiem co mam robic bo mam mozliwosc powrotu za
granice ale wyjazd bez dziecka nie ma dla mnie sensu. a gdybym wyjechala bez
niej i zostawila ja pod opieka mojej mamy to ojciec dziecka powiedzial ze mi
ja odbierze nie wiem co mam robic bo doskonale zdaje sobie sprawe z tego ze
nie jestem wstanie z jednej pensji w malym miescie utrzymac mieszkania i
dziecka . doradzcie co mam robic