bardzo prosze o rade bo już nie wiem co robić :(

20.03.07, 12:55
z moim ex rozstałam sie 9 mies temu.
mieszkam z dzieckiem u mamy.
obecnie nie pracuje.
ex nie był moim mężem ,umuwiliśmy sie że bedzie płacił na dziecko 600zł (mały
chodzi do przedszkola ,koszt 200zł) - ex uwaza ze i tak płaci za dużo!
problem jest taki że co miesiąc musze sie dopraszac o te pieniądze...
nie chciałam iść do sądu ale jestem coraz bliższa tej decyzji niestety sad
możecie mi podpowiedziec jak to wszystko wygląda??? co ja mam zrobić zeby
złożyc taki pozew? jakie papiery sa mi potrzebne? i czy powinnam sie ubiegac
o wyzsze alimenty czy bedzie to przesadą? mój ex podobno zarabia 4,5 tys...
nie wiem jak jest naprawde bo jak bylismy razem nigdy nie widziałam umowy o
prace ani kwitka z wypłaty... boje sie że jesli zażądam wiecej on będzie
robił problemy... boje sie nieprzyjemnych sytuacji... no i nie wiem czy w
ogole wypada...? ja niestety teraz nie mam mozliwosci pracy mimo ze maly jest
w przedszkolu , mieszkamy na wsi , nie wyrobiłabym czasowo aby zaprowadzac
malego do przedszkola (2 km) potem isc na pociag 4km aby dojechac do miasta ,
a potem wrócić ,przebyc taką samą droge aby odebrac dziecko... bede sie
starała znaleźc cos na pół etatu ale i tak obawiam sie ze nie obedzie sie bez
wynajecie dorywczo jakiejs opiekunki. do tego sie ucze w rocznej szkole a od
wrzesnia chce dokonczyc studia.
prosze doradźcie!!!
    • nieide A czy on uznał dziecko? 20.03.07, 13:11
      Jeżeli nie uznał dziecka i "tylko tak Ci pomaga dla świętego spokoju" to
      najpierw musisz wytoczyć sprawę o ustalenie ojcostwa.

      Jeżeli uznał dziecko to po prostu złóż pozew o alimenty i tyle.
      Na sprawę musisz przygotować wyliczone koszty utrzymania dziecka jako
      uzasadnienie wysokości alimentów. Jak je wyliczyć było wieeele razy opisywane na
      forum. Był nawet jeden baaaardzo obszerny wątek na ten temat - poszukaj.
      Możesz również wnieść o zaświadczenie z zakładu pracy ojca dziecka o wysokości
      alimentów i/lub o PIT za ostatni rok.
      Powodzenia.
      • sara61 Re: A czy on uznał dziecko? 20.03.07, 13:24
        jaK CHCESZ TO MOGĘ cI PRZESŁAĆ NA PRIV WZÓR POZWU O ALIMENTY, KTÓRY SAMA
        SKŁADAŁAM NIEDAWNO.
        • sowa_hu_hu Re: A czy on uznał dziecko? 20.03.07, 13:44
          jasne!!! bede bardzo wdzięczna!!!
        • 18022007m do sara61 20.03.07, 18:03
          czy ja również mogłabym poprosić? dzięki!
    • sowa_hu_hu nikt mi wiecej nie doradzi??? n/t 21.03.07, 09:15

      • mama007 Re: nikt mi wiecej nie doradzi??? n/t 21.03.07, 10:38
        sowa napisz czy maly jest uznany przez niego. jesli tak to zloz sprawe o alimenty.
        • sowa_hu_hu Re: nikt mi wiecej nie doradzi??? n/t 21.03.07, 10:44
          tak ,nosi jego nazwisko

          ze sprawe mam złozyc to ja wiem... ale pytałam jak sie do tego zabrac i o jaką
          kwote sie ubiegac...?
          • mama007 Re: nikt mi wiecej nie doradzi??? n/t 21.03.07, 11:04
            sowa_hu_hu napisała:

            > tak ,nosi jego nazwisko
            >
            > ze sprawe mam złozyc to ja wiem... ale pytałam jak sie do tego zabrac i o jaką
            > kwote sie ubiegac...?
            >
            >

            na pewno wyzsza niz chcesz, bo z tego co wiem sad zawsze obniza (zwlaszcza jesli
            facet ma jakies uwagi co do kwoty i nie godzi sie na taka jak proponujesz).

            dziewcyzny Ci wyslaly pismo, napisz o alimenty i zloz w sadzie... i czekaj na
            termin sprawy smile
          • nieide Przeczytaj to, co już Ci napisałem. 21.03.07, 11:05
            Przejrzyj forum. Na tym forum jest dużo o wyliczaniu kosztów utrzymania. Na tej
            podstawie będziesz wiedziała o jaką kwotę się ubiegać.

            A jak się zabrać napisała Ci sara61 - bierzesz wzór pozwu, który Ci podesłała,
            wypełniasz, składasz w biurze podawczym sądu i czekasz na wyznaczenie sprawy.

            Poczytaj na tym forum. Nikt Cię za rękę nie poprowadzi.
            • sowa_hu_hu sara 21.03.07, 11:11
              nic od ciebie nie mam
              • zu_zana Re: sara 21.03.07, 20:14
                z wlasnego doswiadczenia odradzam sady.
                Jesli ojciez placi 600zl to jest to baaardzo duzo.
                ja mam przyznane alimenty na corke-300zl

                koszt utrzymania dwulatka sad wycenil na 500, przy czym koszty dziela sie na
                ojca i matke> rob jak chcesz ale np mnie rozprawy duzo emocjonalnie
                kosztowaly. ja bym sie wstrzymala skoro ojciec dobrowolnie placi
Inne wątki na temat:
Pełna wersja