zu_zana 30.03.07, 10:15 mam 300zl alimentow na dwulatke. Moje dochody 500, ojca 2500. wszyscy wiemy ze to bardzo malo. Pomagaja nam dobre duszki. chce podniesc alimenty. Na ile realnie mam szanse? mieszkam na slasku Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
blanka110 Re: wasze zdanie 30.03.07, 10:26 Bardzo duze. Ja mam 17-letniego syna, zarabiam 1300 zł, ex też 2 500 zł- dostałam w sadzie 700 zł alimentów. Co prawda ważne są też wydatki zna życie, np. opłaty za mieszkanie, prąd, wydatki na dziecko i Ciebie-ja mam tych opłat prawie 100 zł miesięcznie. Składaj o podwyższenie. Odpowiedz Link Zgłoś
chalsia Re: wasze zdanie 30.03.07, 15:02 a to niby czemu tylko 400? 500 zł to jedynie 20% pensji netto ojca. Chalsia Odpowiedz Link Zgłoś
pelagaa Re: wasze zdanie 30.03.07, 16:55 Jak podasz koszty utrzymania dziecka latwiej bedzie podac szacunkowa kwote na jaka moze przystac sad. Ale 500 zl to jak napisala Chalsia jedynie 20% dochodow exa, a zeby dostac 500 zl, jak wskazuje doswiadczenie, trzeba wystapic o wiecej. Odpowiedz Link Zgłoś
annakate Re: wasze zdanie 30.03.07, 17:16 Zalezy kiedy miałaś zasądzone te 300. Do zmiany wysokości alimentów trzeba wykazać, że zmieniła sie sytuacja przynajmniej jednej ze stron - wzrosły dochody tatusia lub potrzeby dziecka, spadły Twoje dochody. Odpowiedz Link Zgłoś
zu_zana Re: wasze zdanie 30.03.07, 20:16 podzielam wasze zdanie, ale: 1. koszt "godnego" utrzymania dziecka jest wiekszy , w tej chwili ma 3 lata chodzi do przedszkola, jedzenie, leki ,rozrywki, itp. same wiecie. do tej pory zylysmy.. bardzo skromnie no bo ile mozna wyciagnac dobr z 800 zl( moj dochod plus alimenty moge przedstawic koszt utrzymania dziecka bez oczywiscie szalenstw, wyjdzie mi ok. 800.,pomimo ze przez ostatnie pol roku utrzymywalysmy sie za duzo duzo mniej, dzieki pomocy iinnych ludzi np. ubranka od sasiadów,i wybieraniem miedzy zaplaceniem czynszu a lekarstwami w aptece, danonkami(chociaz uwazam ze wcale nie sa najwlasciwsze) a pasztetem . wycieczka do teatru a pojsciem tylko do biblioteki ojciec od czasu zasadzenia tamtych alimentow zarabia duzo duzo wiecej, podniosl sie wiec jego status materialny. wiec dlaczego jego dziecko ma jadac jogurty z dyskontow? i ubierac w szmatlandzie? Moj dochod to renta socjalna, trudno mi znalezc prace pomimo ze mala poszla do przedszkola , mysle ze w takim przypadku obowiazek alimentacyjny niekoniecznie powinien dzielic sie 50 na50, czesc przeciez to moja opieka nad corka Odpowiedz Link Zgłoś
onyx22 Re: wasze zdanie 30.03.07, 20:20 ja mam 600 zł na 3 letnie dziecko ( z przewlekłą chorobą ) Odpowiedz Link Zgłoś
przeciwiza Re: wasze zdanie 30.03.07, 20:55 JA NIE ZNAJU.kROLIK WIE'KROLIK GIT ZENSZCZINA'KROLIK TIEBIA PODPOWIE'KROLIK JEZD PO NASZEMU'PO WASZEMU MAMATOOMASZKA' MAMATOOMASZKA JESD WIECEJ NIZE 50 LAT'TO MADRO JEST'DOSWIADCZONA'PODPOWIE WOM' Odpowiedz Link Zgłoś
julia.68 Re: wasze zdanie 01.04.07, 18:21 Jężeli dziecko chodzi do przedszkola, to sąd będzie pytał dlaczego nie pracujesz. Tak czy siak o podwyższenie powinnaś wystapić. Odpowiedz Link Zgłoś
mama_ameleczki Re: wasze zdanie 01.04.07, 18:58 od razu Ci mowie ze jak nie pracujesz sad nie wezmie pod uwage opat za przedszkole i na nic sie zdadza twoje tlumaczenia ze oddalas dziecko do przedszkola zeby szukac pracy a nie ma kto sie nim zaopiekowac. moim zadnie male szanse, moze z 50 zl dostaniesz. niestety to jest smutne i tragiczne ale taka jest rzeczywistosc w polskich sadach. tak sie traktuje matki i dzieci. Odpowiedz Link Zgłoś
mama_ameleczki Re: wasze zdanie 01.04.07, 18:59 ale złozyc mozesz a noz trafisz na czlowieka a nie Pana Sedziego/ Pania Sedzie Odpowiedz Link Zgłoś
zu_zana Re: wasze zdanie 01.04.07, 19:24 miedzy innymi poszla do przedszkola bo: -szukam pracy, - bo nie dawalam rady ciagac ja srednio dwa trzy razy w tygodniu przy deszczach komunikacja miejska i innych po przychodniach dla doroslych(i jest to nierozzsadne) -bo jest rozwinieta i potrzebuje towarzystwa rowiesnikow -bo czesto musze jezdzic cos pozalatwiac,hcociazby sprawy sadowe, zaswiadczenia itp. - bo nie moge najpierw szukac pracy a pozniej przedszkola dlaczego sad nie uzna wydatkow na przedszkole, czy uCiebie tak bylo? jesli tak , to jest to chore. moze do szkoly tez nie posylac, bo przeciez bylabym w stanie je nauczyc czytac i liczyc Odpowiedz Link Zgłoś
virtual_moth Re: wasze zdanie 01.04.07, 20:07 zu_zana napisała: > moze do szkoly tez nie posylac, bo przeciez bylabym w stanie je nauczyc czytac > i liczyc Sąd Ci odpowie, że nie widzi przeszkód, przecież szkola jest bezpłatna Odpowiedz Link Zgłoś
oliviera Re: wasze zdanie 16.05.07, 10:29 czyli na ile mam szanse w sadzie? do tej pory mala miala 300(zasadzone pol roku temu) ? Odpowiedz Link Zgłoś