adsa_21
09.04.07, 20:34
wlasnie dzis sie dowiedzialam (przypadkiem) ze pare miesiecy temu obecna
dziewczyna mojego exa robila porzadki i ..wyrzucila reszte rzeczy jakie po
mnie zostaly. Buty, ksiazki, notatki, ubrania a takze rzeczy mojego dziecka.
mialam te rzeczy zabrac, niestety juz ich nie odzyskam
wyzwalam exa od kretynow.
dla mnie jest to zwykle swinstwo - mogli to przeciez spakowac w torbe a ja
bym sobie to wziela

((
jestem wsciekla!!
czy slusznie???