mikka771
23.04.07, 15:26
głośno sie zastanawiam czy w obliczu tych makabrycznych mordów dzieciaczków
powinnam zgodnie z wyrokiem sądu zawieźć mężowi, który leczy się
psychiatrycznie 2 letnie dziecko.to zaświadczene było znane sądowi podczas
wydawania wyroku.mam byc obecna przy tych odwiedzinach, pomijam już fakt że
to JA mam szanownemu panu dziecko wozić, ale przciez on mnie wypchnie za
drzwi i zrobi małej co będzie chciał, moze to troche pesymistyczna wizja ale
jednak.
co byscie zrobiły na moim miejscu. mniemam że mąz nie nawidzi mnie i małej
ponieważ juz straszył opiekunke dziecka i dokuczał w inny wyrafinowany sposób.