50000 za prawa rodzicielskie

05.05.07, 19:29
tak tak tyle zażądal ex mojej kolezanki za to ze zrzekie sie praw
rodzicielskich do ich dzieci. no i powiedzcie czy to my czy on jest świrem? i
pytanie czy ona to powina zgłosic jesli tak to gidze? facet mieszka w stanach
i ma w nosie polskie sady
    • pacia251 Re: 50000 za prawa rodzicielskie 05.05.07, 19:58
      Niech wystapi do sadu za taki tekst to juz mu powinni prawa odebrac, ale to
      nasze sady wiec pewnie go jeszcze pochwala- sorry ale mam nie najlepsze zdanie
      na temat sprawiedliwych wyrokow naszego wymiaru sprawiedliwoscismile
      • mag00sia Re: 50000 za prawa rodzicielskie 05.05.07, 22:07
        a ja mysle ze jak kolezanka pogrzebie tu i owdzie po kodeksach i goscia dobrze przedstawi - ze PŁACĄCY CHETNIE JEST - to ma szanse dostac fige z makiem. Z takim nastawieniem to on moze chciec kupic wszystko. A wiadomo ze Polski Sad (juz) kupowac sie nie daje... no chyba ze po wszystkich aferach sa jeszcze odwazni...ale to sie do telewizji nadaje jak slowo daje...
        • mag00sia Re: 50000 za prawa rodzicielskie 05.05.07, 22:09
          a czy to nie jest propozycja KUPNA dzieci? Handel dziecmi jest przestepstwem big_grin a prawo jako dziedzina humanistyczna jak wiadomo podlega interpretacji. Jakby sie dobry prawnik znalazl to wg mnie jeszcze gosc powinien po nosie dostac tongue_out Gdyby byla matka pijaczka moglaby dzieci sprzedac a za to jest paragraf i to chyba nie byle jaki i nie wiem czy fakt ze kupujacym jest ojciec cos tu zmienia.
          • annakate Re: 50000 za prawa rodzicielskie 05.05.07, 22:24
            Sie biedaczyna amerykańskich filmów naoglądał... Nie ma czegos takiego jak
            zrzeczenie sie praw, to co popularnie nazywane jest zrzeczeniem to wyrażenie
            zgody na adopcję, a o to chyba żadnemu z rodziców nie chodzi. Na handel dziećmi
            to nie wygląda za bardzo (matce chce przehandlować?), rozsądnym wyjściem jest
            pozbawienie władzy rodzicielskiej
Inne wątki na temat:
Pełna wersja