"Ojciec nieznany"

11.05.07, 12:22
Są tu mamy które nie ubiegały się o alimenty, ale czy są też takie, które nie
starały się o formalne uznanie dziecka przez ojca, gdy ojciec nie chciał uznać
dziecka z własnej woli? Czy dziecko którejś z Was ma w papierach "ojciec
nieznany"?
    • anetina Re: "Ojciec nieznany" 11.05.07, 12:25
      nie ma w papierach "ojciec nieznany"

      będzie ewntualnie nazwisko matki i dowolne imie męskie
      • moli75 Re: "Ojciec nieznany" 11.05.07, 12:50
        Ja tak mam. Jutro mój synek kończy roczek, a jego ojciec choć utrzymuje
        sporadyczne kontakty, to nie chciał go uznać i nie płaci alimentów. A akcie
        urodzenia dziecko nie ma wpisane ojciec nieznany, bo takiego sformułowania się
        nie stosuje. Ojciec w tym dokumencie ma moje nazwisko i wybrane przeze mnie
        imię.
        Ale żeby nie było tak słodko, to właśnie szykuję się do sprawy o ustalenie
        ojcostwa i alimenty. To tak bardziej na przyszłość, aby kiedyś kochający tatuś
        nie zgłosił się z jakimiś pretensjami.
        • okruszek100 Re: "Ojciec nieznany" 11.05.07, 13:07
          ja nadałam dziecku jako dane ojca jego imie + moje nazwisko.
          W zasadzie jest tak,że mozna ustalić ojcostwo sądownie a potem pozbawić ojca
          praw do dziecka- to jako jedna z opcji,zebyś nie myslała, że jak nie chce uznać
          dziecka to nie musi.
          Może być tak,że zmusi go sąd.Inna kwestia- czy warto.Pisze na wypadek, gdybyś o
          tym nie wiedziała.
          ps- ja mam takie dokumenty jak napisałam i na tym koniec zwiżków formalnychsmile
          • annakate Re: "Ojciec nieznany" 11.05.07, 18:14
            w sprawie ustalającej ojcostwo sąd moze nie przyznać ojcu władzy rodzicielskiej,
            więc nie musi byc tak, że najpierw sprawa o ustalenie ojcostwa, a potem pozbawienie
      • jowita771 Re: "Ojciec nieznany" 12.05.07, 12:38
        ale potem chyba w dowodzie dziecko bedzie miało w miejscu na imiona rodziców
        NN Katarzyna np.
        widziałam taki dowód ostatnio, bo z racji wykonywanej pracy zaglądam ludziom w
        dokumenty i facet miał. facet urodzony w latach 50-tych, ale dowód miał nowy.
        • anetina Re: "Ojciec nieznany" 12.05.07, 13:52
          w dowodzie normalnie imię ojca i nazwisko niby ojca, czyli matki

          dawniej nie wpisywano na miejscu ojca nazwiska matki, dlatego było NN
    • jufalka Re: "Ojciec nieznany" 11.05.07, 23:39
      tzn tak... w akcie urodzenia skróconym mojej córki też jest imię jej ojca i moje
      nazwisko jako jego nazwisko... ale w akcie pełnym (czy jakoś tak), jest coś
      więcej, nie pamiętam czy jest tam sformułowanie "ojciec nieznany", ale jest
      chyba odwołanie do jakiegoś paragrafu na ten temat, w tej chwili nie mam tego
      aktu i nie pamiętam, ale... dostaję z OPS dodatek dla samotnej matki 170 zł i
      tam mi powiedzieli, że abym mogła ten dodatek dostawać to muszę napisać, że
      ojciec dziecka nie płaci alimentów ORAZ że "jest nieznany", musiałam tez
      dostarczyć im ten właśnie akt zupełny - tak zrobiłam, napisałam tak, chociaż
      przeciez ojciec jest mi znany, któraś z Was tez coś takiego pisała? I jeszcze
      jedno - czy jeśli kiedys ojciec by uznał dziecko to ja bym musiała zwrócić to co
      dostałam od OPS?
      • virtual_moth Re: "Ojciec nieznany" 12.05.07, 14:12
        Nie będziesz musiała zwracać nic MOPSowi.
        "Ojciec nieznany" to w/g prawa ojciec nieznany prawnie, wiadomo przecież, że
        każde dziecko ma biologicznego ojca i w zdecydowanej większości przypadków
        matka raczej "zna" tego ojcawink
        W zupełnym akcie urodzenia dziecka jest odnośnik do ustawy, na podstawie kórej
        dokonano wpisu w rubrykę "dane ojca". Ten odnośnik mają tylko akty ur. dzieci
        własnie z nieustalonym ojcostwem.
        • annakate Re: "Ojciec nieznany" 12.05.07, 18:23
          W dowodzie ma sie to, co w akcie urodzenia. od bardzo wielu lat nie ma żadnego
          "NN" ani ojca nieznanego, jest wpisane zawsze imię. A czy to imię ojca
          biologicznego czy inne to zupełnie inna sprawa. jesli dziecko nie jest z
          małżenstwa (bo wtedy jest objęte domniemaniem, że ojcem jest mąż matki) to
          sporządzając akt urodzenia urzędnik wpisuje imie męskie wskazane przez matkę, a
          jesli ona nie wskaże to jedno z powszechnie uzywanych imion męskich. W księgach
          stanu cywilnego jest wpisanan stosowna podstawa prawna i w odpisie zupełnym też,
          więc stąd można sie zorientować. ALE: odpis zupełny potrzebny jest praktycznie
          wyłącznie do załatwiania spraw w sądzie, gdzie i tak trzeba ustalić jak to jest
          naprawdę z ojcostwem, w innych instytucjach wystarczy odpis skrócony, gdzie po
          prostu są wpisane imiona i nazwiska rodziców, bez powołania na żadne przepisy.
          ktoś kto ma z aktami do czynienia często może sie zorientować z grubsza, że coś
          jest na rzeczy, bo takie same są nazwiska rodowe rodziców, ale może byc to także
          skutek przypadkowej zbieżności nazwiska, co wcale nie jest takie rzadkie
          zwłaszcza w mniejszych miejscowościach, znam taką, gdzie co drugi nazywa sie
          Strzelczyk.
          • agnes2511 Re: "Ojciec nieznany" 27.05.07, 07:56
            Moja corka wlasnie skonczyla 10 miesiecy. W akcie urodzenia podany jest ojciec
            NN ( tzn. imie realnego ojca oraz moje nazwisko). Kilka miesiecy temu zlozylam
            pozew o ustalenie ojcostwa i alimenty, zazadalam rowniez w nim pozbawienia
            wladzy rodzicielskiej ojca corki ( on widzial dziecko 3 razy jak miala 2
            tygodnie, od ponad roku przebywa w zakladzie karnym i prosil mnie usilnie zebym
            mu pokazala wtedy jak to okreslil " jego corke".) Kontaktu nie mamy od 9
            miesiecy, rzecz jasna nie placi alimentow ani nie widuje sie z dzieckiem. Dwa
            miesiace temu mialam wyznaczone badania DNA , ktore sie odbyly , wyniki juz sa
            i wlasnie czekam na wyznaczenie terminu mam nadzieje ze juz ostatniej sprawy.
            Mysle, ze nie bede miala problemu z odebraniem mu praw rodzicielskich bo wyparl
            sie swojego dziecka i dla mnie on nie jest ojcem!
Pełna wersja