Rozwód - koszty sądowe

15.05.07, 19:30
Witam,
czy ktos się może orientuje jak wysokie są koszty sądowe w sprawie rozwodowej
jesli sad orzeknie wine po jednej stronie??? Wiem ze w przypadku rozwodu bez
orzekania o winie jest to ok 600 pln i pokrywane są po połowie.
Dzięki

    • guderianka Re: Rozwód - koszty sądowe 15.05.07, 20:27
      ja pisałam w pozwie prośbę o zwolnienie z kosztów ze względu na trudną sytuacje
      finansową (argumentowałam)-płaciłam 100zł
      • imsad Re: Rozwód - koszty sądowe 15.05.07, 20:54
        Dzięki.A czy jakies znaczenie ma ile rozpraw sie odbywa do nadania prawomocnego
        wyroku? Czy to wpływa na podwyzszenie kosztow sadowych??
        • annakate Re: Rozwód - koszty sądowe 15.05.07, 22:46
          opłata zasadniczo wynosi 600 zl niezależnie, czy rozwód ma byc z winy czy bez.
          Można starać sie o zwolnienie z opłat, sąd może zwolnić całkowicie lub
          częściowo. o oststecznym rozliczeniu kosztów sąd rozstrzyga w wyroku (czy np.
          opłatę w wysokości mniejszej niż 600 zl uznać za ostateczną, kto komu ile
          powinien oddać). Na opłatę sądową nie ma wpływu ilośc rozpraw.
          Mogą byc też dodoatkowe koszty np. opinii biegłego (RODK) - to też sąd rozlicza
          w wyroku. Czym innym sa jeszcze koszty adwokackie, rozliczenie też nastepuje w
          wyroku , jesli ktoś zwraca sie o zwrot poniesionych kosztów, bo miał adwokata z
          wyboru. Bywa też, że strony rozliczaja sie każdy ze swoim adwokatem poza sądem i
          to jest regułą - każdy płaci swojemu.
          • hagond annakate, dlaczego? 15.05.07, 22:53
            Znasz się na tym, to pewnie mi powiesz - pytanie zadaję z czystej ciekawości.
            Ciągle przewija się te 600 zł, tymczasem mam przed sobą wyrok i oczom nie
            wierzę: w 2004 roku, bez orzekania o winie, bez awantur i opinii biegłych, po
            dwóch rozprawach dostałam rozwód. Punkt ostatni "Wpis ostateczny ustala się na
            2500 zł" - ja zapłaciłam 800, eks (powód) 1700. A wcale nie jesteśmy krezusami.
            Od czego to zależy? A może przepisy były inne? O co chodzi?
            • annakate Re: annakate, dlaczego? 16.05.07, 23:48
              Przepisy dotyczące opłat zmieniły sie w marcu zeszłego roku, od tego czasu wips
              przestał nazywac sie wpisem (chyba, żeby było weselej - komu to przeszkadzało?)
              i nazywa sie opłatą i opłata stała wynosi 600 zl - od samego "zasadniczego"
              rozwodu. wysokośc może byc inna jesli sąd nie obciąża opłatą w całości (wtedy
              mniejsza) lub większa, jesli jednoczesnie w rozwodzie sa rozstrzygane inne
              kwestie, w szczególności majątkowe - alimenty, eksmisja, podział majątku. Od
              tych spraw są inne opłaty, liczone wg odrębnych przepisów, zaleznie od wartości
              (procentowo od spraw finansowych lub stawki stałe od eksmisji).Stąd pewnie ta
              różnica u Ciebie. W skład opłat sądowych wchodzi tez wynagrodzenie biegłych.
              Zwolnienie od kosztów jest wyjatkiem, nie regułą, w rozwodach korzysta sie z
              niego niezbyt hojnie.
              Jeszcze inna sprawa to koszty adwokacie - ale to juz inna bajka.
              Nie da sie jednoznacznie odpowiedzieć ile kosztuje rozwód.
Pełna wersja