dalia3
27.05.07, 06:44
moja bratanica 19 lat wrazliwa dziewczyna ma za tydzien sprawe o ustalenie
ojcostwa i alimenty. ,,tatus'' sie nie przyznaje- najpierw mowil ze
byl ,,wtedy''chory a ostatnio dowiedzielismy sie ze bedzie przedstawial w
sadzie wersje iz w czasie poczecia dziecka przebywal za granica i ponoc ma na
to dowody. napiszcie jak w tym przypadku sprawa bedzie sie toczyc. czy
dziewczyna bedzie musiala opowiedziec o okolicznosciach poczecia dziecka ze
szczegolami i data gdyby on rzeczywiscie te sfalszowane dowody przedstawil?
czy powinna na 1 sprawie zazadac badan DNA. bratanica w domu nie ma
internetu .