wypowiadam wojnę :/

28.05.07, 11:03
witajcie
nie pisałam wcześniej na tym forum, ale czytam je często i dzięki temu mam
już w głowie cały plan.

Eks jest od 7 miesięcy za granicą, ja nie mam zasądzonych alimentów ale
jałmużnę od niego dostaję co miesiąc (jeszcze). Dziś idę na policję zgłosić
że mi groził, później biegnę do OPSu po pomoc w napisaniu pozwu o alimenty i
odebranie praw tatulkowi, wieczorem robię obliczenia, zbieram rachunki do
kupy i najpóźniej w środę składam pozew.

Piszę to ponieważ do tej pory próbowałam iść z nim na ugodę, miał mi podpisać
zgodę na alimenty, zgodę na paszport, zgodę na przedszkole i jak do tej pory
nie mam żadnej zgody, a jego rodzina nie chce mi podać jego adresu za graicą.
Teraz mówię dość, nie dam się więcej zastraszać, nie będę czekać na jego
jałmużnę, którą mogę dostać albo i nie i przede wszystkim nie będę się go bać
Dziewczyny trzymajcie za mnie kciuki bo mam taką nerwicę przed tym całym
cyrkiem że wyć mi się chce
    • uczula Re: wypowiadam wojnę :/ 28.05.07, 11:49
      Trzymam kciuki smile
      badz cierpliwa, czasem przepychanki w sadzie dlugo trwaja...pomijajac fakt, ze
      nie daja zadnej gwarancji regularnych alimentow...

      Powodzenia!
    • wojag Re: wypowiadam wojnę :/ 28.05.07, 13:05
      trzymaj sie!
      ja do wczoraj tez staralam sie byc mila, ale to chyba nie ma sensu.
      a na marginesie, do przedszkola musi byc zgoda eksa?
      • hagond Re: wypowiadam wojnę :/ 28.05.07, 13:37
        To chyba jakaś epidemia, wirus eksowy czy jak? Przedwczoraj uniżenie zapytałam,
        czy w związku ze wzrostem zarobków nie zechciałby ewentualnie rozważyć
        możliwości podniesienia alimentów. Nie będę cytować, co usłyszałam, bo tu chyba
        nie wolno przeklinać? Było też machanie a to palcem wskazującym a to środkowym.
        Jednak na jedną z jego "propozycji" przystanę: pójdę do sądu.
        Życzmy sobie powodzenia
      • ola31281 Re: wypowiadam wojnę :/ 28.05.07, 13:43
        wielkie dzięki za słowa otuchy, dziś nie udało mi się dotrzeć na policję, ale
        obiecałam sobie że jutro z samego rana pojadę

        z tym przedszkolem to sama byłam w wielkim szoku - pani dyrektor powiedziała że
        komisja odrzuci mój wniosek ponieważ ojciec posiadający prawa rodzicielskie
        musi podpisać zgodę. Mały jest już na liście przyjętych bo napisałam
        oświadczenie że do końca sierpnia dostarczę zgodę tatusia. Teraz sytuacja
        trochę się skomplikowała i prawdopodobnie zgody nie dostanę sad, nie wiem jak to
        będzie dalej

        Jeśli chodzi o przepychanki w sądzie to on raczej sie nie pojawi, mam tylko
        nadzieję że nie trafię na stado ignorantów i ktoś się wysili żeby go namierzyć
        (co nie jest takie trudne bo pracuje w państwowej instytucji i jest tam
        zameldowany)

        ale stres się mnie trzyma cały czas, boję się jak cholera
        • ola31281 Re: wypowiadam wojnę :/ 28.05.07, 13:44
          hagond-> trzymam kciuki
        • burza4 Re: wypowiadam wojnę :/ 01.06.07, 20:33
          zadzwoń do wydziału oświaty w swojej gminie (bo o ile pamiętam, to tam komisja
          obraduje) i poproś o pomoc, bo jakoś mi się nie wydaje, żeby brak podpisu ojca
          był rzeczywistym powodem. Może mają więcej chętnych i szukają pretekstu do
          odmowy?

          napisz oświadczenie, że ojciec wyjechał za granicę na stałe, co im do tego?
    • szza Re: wypowiadam wojnę :/ 28.05.07, 18:54
      hej! powodzenia. gratuluje determinacji. jestem w bardzo podobnej sytuacji, ale
      nadal sie waham. sprobuje jeszcze porozumiec sie z ojcem dziecka przez
      sekretariat (rodzicow), bo rozmowa ze mna go przerasta.
      pozdrawiam
    • ola31281 Re: wypowiadam wojnę :/ 29.05.07, 20:16
      No i się zmobilizowałam smile
      Na policji jest już notatka o tym, że miałam telefony z pogróżkami więc jak by
      co to przynajmniej policja się nie będzie pytać dlaczego podejrzewam eksa.
      Fajna rzecz, bo sprawa nie nadaje się do rozstrząsania, więc ani on, ani jego
      rodzina nie dowie się że coś zgłaszałam, a w razie czego jest udupiony.

      Jutro z rana będę mieć wzór pozwu - idealny dla mojej sytuacji.
      trzymajcie kciuki, żebym dociągnęła ten cyrk do końca
      pozdrawiam
      • sauber1 Re: wypowiadam wojnę :/ 29.05.07, 21:04
        ola31281 napisała:

        > No i się zmobilizowałam smile

        Ja bardzo przepraszam, że się ośmielam zapytać, to Twój super plam czy
        dzielnicowego?
        • majka_martyna Re: wypowiadam wojnę :/ 29.05.07, 21:28
          zgoda na przedszkole ??? po co Tobie to ?????
    • majka_martyna Re: wypowiadam wojnę :/ 29.05.07, 21:33
      pytam,bo nie wiedziałam ze zgoda ojca potrzebna jest sad lipa straszna, mnie to
      samo czeka sad ale my nie jestesmy po slubie,ale uznał syna na sprawie o alimenty
      • ola31281 Re: wypowiadam wojnę :/ 29.05.07, 22:58
        to nie jest super plan uncertain a już na pewno nie dzielnicowego.

        majka_martyna jeśli chodzi o przedszkole to z tego co się orientuję po prostu
        trafiłam na straszną służbistkę (dyrektor). Wygląda to tak, że ojciec ma prawa
        do dziecka więc musi wyrazić zgodę na oddanie go pod opiekę w danej placówce.
        Zwykle chyba nikt nie zwraca na to uwagi, widocznie mam pecha sad
        • majka_martyna Re: wypowiadam wojnę :/ 30.05.07, 08:30
          no to wspułczuje.Podpytałam siostre(jest po rozwodzie) u nas nie ma takich
          zasad.Nie zamierzam oto prosic ojca mojego Synka.Nigdy go nie chciał,dla niego
          moja ciaza to był koniec swiata a ja moze bede go ocokolwiek prosic.Paszport
          mam,wydał bezproblemu jak Synek miał 3 miesiace,myslał ze wyjedziemy za granice
          i chyba nie wrócimy.Teraz tez mu sie czasami synkazechce ja sobie przypomni o
          nim.Prawo jest chore,facet kobiete zostawi z obowiazkiem,Kobieta odda sie
          dziecku a jeszcze trzeba w jego łaski isc sad
          • majka_martyna Re: wypowiadam wojnę :/ 31.05.07, 22:32
            napisz jak ci poszłow sądzie jak bedziesz juz po sprawie.
            • ola31281 Re: wypowiadam wojnę :/ 01.06.07, 11:19
              majka-> napiszę na pewno
              wczoraj przez 5 godzin próbowałam wypocić pozew, ale muszę się jeszcze
              skontaktować z prawnikiem i dowiedzieć czy mogę też wnosić o ograniczenie,
              zawieszenie albo odebranie praw lub władzy (za dużo jest tego i chcę wiedzieć
              co mogę w mojej sytuacji uzyskać)
              Myślę jeszcze o kosztach utrzymania dziecka, bo chcę wnieść o wysokie alimenty,
              ale muszę to sensownie umotywować i tu mam problem, bo już chyba wrzuciłam w
              koszta wszystko co możliwe uncertain
Inne wątki na temat:
Pełna wersja