wakacje a alimenty

25.06.07, 22:27
mam pytanie czy jesli wyjezdzam z dzieckiem na wakacje to ex, ktory płaci na
dziecko ma jeszcze obowiazek dorzucic sie na wakacje na dziecko czy tylko z
jego dobrej woli moze to wyjsc?
    • alexolo Re: wakacje a alimenty 25.06.07, 22:36
      mało watków na ten temat poniżej???????????????
    • chalsia Re: wakacje a alimenty 25.06.07, 23:33
      to zależy.
      Jeśli masz alimenty orzeczone przez sąd, i do ich ustalenia brane były koszty
      utrzymania dziecka wraz z wakacjami, to de facto płacąc alimenty ojciec już
      się "dokłada" do wakacji.
      Jesli masz alimenty orzeczone przez sąd, i do ich ustalenia brane były koszty
      utrzymania dziecka ALE BEZ wakacji, to ojciec nie ma obowiązku się dorzucić =
      jego dobra wola tylko.
      Jesli macie ustalenia "na gębę" - to też zależy tylko od jego dobrej woli.
    • lucy341 Re: wakacje a alimenty 26.06.07, 09:04
      bardzo ci dziekuje chalsia, alimenty narazie mamy ustalone miedzy soba w
      czwartek mam pierwsza sprawe rozwodowa czy na pierwszej juz utali sad wysokosc
      alimentow i mam pytanie jeszcze jesli maz w pozwie okreslił sie na sume 350 zł
      ze moze tyle dac to czy sąd tak zatwierdzi i zapyta sie czy ja sie zgadzam czy
      moze dac kwote mniejsza lub wieksza??jeszcze raz dzieki
      • burza4 Re: wakacje a alimenty 26.06.07, 11:49
        lucy341 napisała:

        > bardzo ci dziekuje chalsia, alimenty narazie mamy ustalone miedzy soba w
        > czwartek mam pierwsza sprawe rozwodowa czy na pierwszej juz utali sad
        wysokosc alimentow

        nie musi, trzeba było wnieść o zabezpieczenie na czas rozprawy

        i mam pytanie jeszcze jesli maz w pozwie okreslił sie na sume 350 zł
        > ze moze tyle dac to czy sąd tak zatwierdzi i zapyta sie czy ja sie zgadzam
        czy > moze dac kwote mniejsza lub wieksza??

        jesli się zgodzisz - to tyle dostaniesz, sąd nie wnika. Jeśli się nie zgodzisz
        i będziesz wnioskować o więcej - to sąd będzie rozpatrywał za i przeciw, czyli
        analizował koszty utrzymania dziecka i mozliwości zarobkowe ojca, z tym że
        jeśli ojciec sam zadeklarował taką kwotę, to raczej mniejsza nie będzie
        rozpatrywana. 350 zł wysokością nie powala, sama wiesz ile twój mąz zarabia i
        ile kosztuje twoje dziecko.
        • chalsia Re: wakacje a alimenty 26.06.07, 12:47
          i oczywistym jest, ze proponowane 350zł to za mało by były w tym koszty
          wakacji, więc pozostanie tylko jego dobra wola co do dokładania się.
          • burza4 Re: wakacje a alimenty 26.06.07, 13:32
            chalsia napisała:

            > i oczywistym jest, ze proponowane 350zł to za mało by były w tym koszty
            > wakacji, więc pozostanie tylko jego dobra wola co do dokładania się.

            well, ona jest dopiero w trakcie ustalania alimentów - może żądać wyższych
            alimentów niż zaproponowane przez męża i przedstawić własne wyliczenia kosztów
            utrzymania dziecka, uwzględniające wydatki na wakacje.
            • chalsia Re: wakacje a alimenty 26.06.07, 14:02
              > well, ona jest dopiero w trakcie ustalania alimentów - może żądać wyższych
              > alimentów niż zaproponowane przez męża i przedstawić własne wyliczenia
              kosztów
              > utrzymania dziecka, uwzględniające wydatki na wakacje.

              o to właśnie chodzi - żeby oparła się na swoich wyliczeniach a nie "co łaska"
              od jeszcze-męża.
Pełna wersja