określenie widzeń/spotkań ojca z dzieckiem

11.07.07, 21:10
Witam,
chciałabym prawnie ustalic kontakty ojca z dzieckiem. Od czego zacząc ?

Pozdrawiam, smile
    • triss_merigold6 Re: określenie widzeń/spotkań ojca z dzieckiem 11.07.07, 22:11
      Może od próby dojścia do wspólnych ustaleń z ojcem dziecka?
      • annakate Re: określenie widzeń/spotkań ojca z dzieckiem 12.07.07, 00:03
        od zastanowienia sie jak, gdzie i kiedy mialyby te spotkania sie odbywać i
        przedstawienia tych warunków drugiej stronie. Jesli uda wam sie dogadać to
        problem z głowy, jesli nie to możesz wystapic do sądu o ich ustalenie. Opłata
        wynosi 40 zl.
        • wenezuela1 Re: określenie widzeń/spotkań ojca z dzieckiem 12.07.07, 08:22
          hej smile
          ustalenia były....ale ojciec stawiał się na miejscu albo nie...chociaż dziecko
          czekało...Bez żadnych tłumaczeń z jego strony.
          Czy są jakieś szablony pism o ustalenie kontaktów. Czy mogę gdzieś jez znależć?
          Pozdrawiam.
          • burza4 Re: określenie widzeń/spotkań ojca z dzieckiem 12.07.07, 11:40
            wenezuela1 napisała:

            > hej smile
            > ustalenia były....ale ojciec stawiał się na miejscu albo nie...chociaż
            dziecko czekało...Bez żadnych tłumaczeń z jego strony.

            no ale na to sąd ci nic nie poradzi, sąd ustala jest PRAWO do odwiedzin, ale
            nie NAKAZ. Niestety - nic ci te sądowe ustalenia nie dadzą.

            nie masz w rodzinie kogoś, komu zależy na dziecku i kto mógłby na faceta
            wpłynąć i przemówić mu do rozumu, żeby nie robił z gęby cholewy przed dzieckiem?
            • wenezuela1 Re: określenie widzeń/spotkań ojca z dzieckiem 12.07.07, 12:12
              eks tak naprawde nigdy nie miał czasu ani dla mnie ani dla naszego dziecka.
              I nic się nie zmieniło.
              Czasami wyczekiwany ojciec pojawia się.
              Ale ja nie chcę wiecznie "być w pogotowiu", że może tego dnia się zdarzy...
              Dlatego potrzebuję określić prawnie spotkania.
              Potrzebuję szablonu takiego pisma do sądu. Gdyby ktoś miał...bardzo poproszę...
              • alabama8 Re: określenie widzeń/spotkań ojca z dzieckiem 12.07.07, 12:52
                Ty chyba naiwnie sądzisz że sądowne uregulowanie kontaktów zobowiąże ojca do
                widywania się z dzieckiem. Do tej pory nie odwiedzał to i w przyszłości
                odwiedzać nie będzie, tyle tylko że sama sobie ukręcisz stryczek bo po sądownym
                ustaleniu kontaktów będziesz teoretycznie zobowiązana do czekania jak pies w
                dniu kiedy ojciec miał się pojawić.
                Po cholerę jesteś w "wiecznym pogotowiu". Zacznij żyć swoim życiem.
                I nie pisz żadnego pisma do sądu. Boże. Takie pisma piszą zdesperowani ojcowie
                którym matki "utrudniają" kontakty. Ty chyba chcesz popełnić samobójstwo na
                własne życzenie.
                • annakate Re: określenie widzeń/spotkań ojca z dzieckiem 12.07.07, 18:49
                  jest watek (chyba gdzies ze trzy tygodnie temu wyciągany) gdzie pisalam, jak
                  pisać wnioski w sprawie władzy rodzicielskiej - zasady te same, tylko musisz
                  dokładnie opisać, jak wyobrażaśz sobie te kontakty np. "wnosze o ustalenie, że X
                  będzie sie widywał ze swoim synem XY w każdą pierwszą niedziele miesiąca/ w co
                  druga środę/ oraz w drugi dzień wielkanocy każdego roku od godziny 12.00 do
                  16.00 w miejscu zamieszkania dziecka/z prawem zabierania poza miejsce
                  zamieszkania/ w świetlicy fundacji "kolorowy świat" w mojej obecności/bez mojej
                  obecności"
    • majka_martyna Re: określenie widzeń/spotkań ojca z dzieckiem 12.07.07, 22:38
      dziwnie tak.Moje zdanie jest takie ze nic na siłe,widac ma wazniejsze sprawy
      jak dziecko skoro sie nie zjawia. Poc o ma sie pojawiac bo sąd nakazał i byc z
      dzieckiem tylko po to aby odpykac;/ ale czasy,tatusiów prosic do bycia z
      dzieckiem sad hmmm bio synka tez sie nie kwapi ale ja to ręką machnelam,po co ma
      sie dziecko ludzic ze tata rozumu do głowy nabierze. Nie chce takiej miłosci na
      siłe.
      • annakate Re: określenie widzeń/spotkań ojca z dzieckiem 12.07.07, 23:36
        Zaden sąd nie da rady zmusic do kontaktów a tym bardziej do kochania. Takie
        orzeczenia slużą uporządkowaniu sytuacji i pozwalają uporządkowac zycie,
        zaplanować wyjścia, wyjazdy. Nie jest to wyjscie idealne, ale bywa pozyteczne.
        • grzanka23 Re: określenie widzeń/spotkań ojca z dzieckiem 13.07.07, 00:26
          Racja ,zle majac ustalenie kontaktow sadownie nie musi sie zgadzac na exa
          zachcianki co do widzen."Miales widzenie-nie przyszedles -przepadlo,dowidzenia".
          • burza4 Re: określenie widzeń/spotkań ojca z dzieckiem 13.07.07, 12:49
            grzanka23 napisała:

            > Racja ,zle majac ustalenie kontaktow sadownie nie musi sie zgadzac na exa
            > zachcianki co do widzen."Miales widzenie-nie przyszedles -
            przepadlo,dowidzenia"

            Teraz tez nie musi - bo co jej zrobi, skoro sam nie zadbał o ustalenie zasad? A
            z drugiej strony - dopiero wtedy jest zobligowania do "bycia w pogotowiu" -
            ojca i tak to nie zdyscyplinuje, a ona będzie miała związane ręce. Ustalając
            sądownie kontakty - sama sobie ograniczy dysponowanie własnym czasem, a ojcu i
            tak to wisi. Po co robić SOBIE kłopot?

            TERAZ też może powiedzieć - "nie pasuje mi ten termin, wpadnij kiedy indziej" -
            mając kontakty ustalone - powinna się wywiązywać i czekać, nawet jak ojciec
            korzysta z co dziesiątego terminu. Inaczej będzie mógł bruździć, że utrudnia.

            przy tym - jeśli mowa o ustaleniu kontaktów, to trzeba wziąć pod uwagę, że
            ustalone będą zapewne nie tylko odwiedziny weekendowe, ale i np. to jak dziecko
            ma spędzać święta i wakacje! i może się okazać, że to wcale nie jest korzystne,
            bo ograniczy np. możliwość wyjazdy matki do rodziny na święta, bo tatuś będzie
            miał przyznane spotkanie w lany poniedziałek.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja