diin 17.07.07, 10:10 Chodź Filipku, pożegnaj się... tatuś już idzie bo mama jest zła... picasaweb.google.pl/joasiaqsterster Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
grzanka23 Re: bezczelnie, przy mnie.. 17.07.07, 10:37 U mnie podobnie,a nawet czasami bardziej pikantnie.Wziasc i tylko ten glupi łeb ukręcic. Odpowiedz Link Zgłoś
kassi_23 Re: bezczelnie, przy mnie.. 17.07.07, 10:45 tez sie w zyciu obawiam takich sytuacji,ale zareagowałabym,nie wiem naprawde nie podarowałabym,hmmm.... albo w gęby bym plunęła takiemu ;/ Odpowiedz Link Zgłoś
anetina szkoda, że na takie sytuacje jesteśmy bezsilne :( 17.07.07, 12:21 Diin, to wy w tym albumie? ładna z ciebie dziewczyna ale facet też niczego sobie Odpowiedz Link Zgłoś
diin Re: szkoda, że na takie sytuacje jesteśmy bezsiln 17.07.07, 13:47 anetina tak To my Odpowiedz Link Zgłoś
ddanna "tatuś by Cię zabrał do siebie 17.07.07, 14:11 ale mamusia nie pozwala, musimy się pożegnać, nie płacz, nie płacz...." stary numer, niestety nie możemy temu zapobiec, w żaden sposób praktycznie Odpowiedz Link Zgłoś
to-wlasnie-ja Re: "tatuś by Cię zabrał do siebie 17.07.07, 14:36 Ja zareagowalabym natychmiast . Do dziecka - chcesz do tatusia ? Jesli chcialoby to w 2 minuty spakowalabym je ( najpotrzebniejsze rzeczy typu pizamka , ulubiony mis, szczoteczka do zebow ) i podala tatusiowi torbe . Zapewniam, ze piec razy by sie nastepnym razem zastanowil zanim palnalby taka glupote. Odpowiedz Link Zgłoś
anetina ale w tym momencie "pomiatasz" dzieckiem, to 17.07.07, 14:54 ojciec puszcza teksty, a ty chcesz dzieckiem go straszyć Odpowiedz Link Zgłoś
to-wlasnie-ja Re: ale w tym momencie "pomiatasz" dzieckiem, to 17.07.07, 15:17 Nie, w tym momencie nie pozwalam , aby robil dzieck pranie mozgu , ze mamusia taka "be" a tatus taki "cacy " i tylko przez te mamusie nie moze wykazac ogromu ojcowskiej milosci. Odpowiedz Link Zgłoś
kajda28 Re: ale w tym momencie "pomiatasz" dzieckiem, to 17.07.07, 15:25 zgadzam się "to-właśnie-ja". Ja mówię otwarcie dzieciom że nie kocham taty i nie chce z nim mieszkać, być, ale bardzo się cieszę jak one są z nim i się z nim bawią. Jak to dobrze że mój praktycznie w ogóle nie odwiedza dzieci, nie mam takich problemów. Odpowiedz Link Zgłoś
anetina ale z czym się zgadzasz? - z tym, że pakujesz 17.07.07, 15:33 dzieciaka? plączesz wtedy dziecku w główce a nie eksowi robisz na złość Odpowiedz Link Zgłoś
kajda28 Re: ale z czym się zgadzasz? - z tym, że pakujesz 17.07.07, 15:46 nie da się przed wszystkim uchronić dzieci, dużo widzą i słyszą. Więc chyba lepiej aby chcieć raz spakować dzieciaka bo tatuś chce z nim być dłużej, niż żeby co odwiedziny słuchał że nie ma taty bo mama jest zła. A napewno lepiej niż opluć eks. Odpowiedz Link Zgłoś
kajda28 Re: ale z czym się zgadzasz? - z tym, że pakujesz 17.07.07, 15:48 TYlko że bez pytania: czy chce do taty- to poniżej pasa i za dużo jak dla dziecka. Odpowiedz Link Zgłoś
to-wlasnie-ja Re: ale z czym się zgadzasz? - z tym, że pakujesz 17.07.07, 15:53 Dokladnie tak Kajda. Moje pytanie dziecka ma jedynie na celu wybor dziecka . Wlasnie dlatego , aby sie nie czulo jak pakunek, ale byc moze to rzeczywiscie za duzo jak dla dziecka . Odpowiedz Link Zgłoś
anetina pakowanie dziecka nie jest lepszym wyjściem 17.07.07, 15:50 pokazujesz dziecku, że na żądanie, na własne stwierdzenie CHCĘ - może wszędzie iść tym bardziej, gdy jest jeszcze małe a to nie jest tak, że gzie chce dziecko, tam może iść zawsze i wszędzie pakując go pokazujesz, że na każde stwierdzenie ojca wyprowadzasz dziecko postaw się na miejscu swojego dziecka chciałabyś być w takiej sytuacji? bo ja nie - stwierdziłabym, że mama nie chce mnie, bo tak mówi ojciec a tata nie chce już następnym razem wziąć fajnie byłoby ci? Odpowiedz Link Zgłoś
kajda28 Re: pakowanie dziecka nie jest lepszym wyjściem 17.07.07, 15:57 nie wyobrażam sobie aby moje dzieci myślały że ich nie chce, tule, całuje, pieszczę mówię że kocham- nigdy tak nie pomyślą, i nie zmieni tego kilka zdań z ich tatem. Nie da się idealnie z tego wybrnąć, i to zawsze dziecko będzie pokrzywdzone, więc chyba najlepiej zaproponować jeszcze kilka minut zabawy. Odpowiedz Link Zgłoś
to-wlasnie-ja Re: pakowanie dziecka nie jest lepszym wyjściem 17.07.07, 16:05 To jest po prostu swinstwo ze strony ojca . I uwazam, ze jednorazowe ostre pokazanie, ze nie pozwole soba pomiatac i robic dziecku wody z mozgu zrobi mniej szkod niz ciagle powtarzanie przez ojca , ze on to chetnie ale ta mamusia niedobra nie pozwala. I tylko o to mi chodzi. Nie ludzmy sie, ze dzieci sa slepe i nie czuja i nie slysza. Rozwod sam w sobie jest krzywda dla dzieci na cale zycie, ale nie mozna pozwalac , ze ex bedzie jezdzil po matce dla tzw dobra dziecka. Odpowiedz Link Zgłoś
guderianka Re: pakowanie dziecka nie jest lepszym wyjściem 17.07.07, 19:22 wiesz co..ty nie narzekaj na exa tylko zrób cos dla dziecka i nie pozwalaj na spotkania. nie rozumiesz że krzywdzisz dziecko pozwalając na takie właśnie sytuacje??! Odpowiedz Link Zgłoś
ddanna Re: pakowanie dziecka nie jest lepszym wyjściem 17.07.07, 21:18 mogłabym się odwazyć na numer ze spakowaniem dziecka, kiedy ono samo również by chciało jechać do taty - a wtedy chciało - tylko ze ex mieszka 600 km ode mnie, ma panią do prania/sprzątania/gotowania, jak rownież jakieś tam interesy, i wiem, że podczas pobytu u niego on zajmował się córą przez pierwszy tydzień, a potem to wszyscy inni, więc po prostu się bałam, a poza tym wtedy była za mała żeby to rozumieć, a teraz ex ma inne ważne sprawy, jakoś przestał się objawiać, a i dzieć mądrzejszy, już tak łatwo się podpuścić nie da Odpowiedz Link Zgłoś
juliana03 Re: pakowanie dziecka nie jest lepszym wyjściem 20.07.07, 12:23 To wlasnie ja zgadzam sie z toba w 100%. Odpowiedz Link Zgłoś