nikki28
21.07.07, 11:54
Witam
mam dylemat
sama wychowuję córeczkę 2 latka,rozstałam się ojcem małej ,co ogromnie bolało
(boli nadal) ale nie w tym rzecz.
myślę o tym że jestem jeszcze młoda i zapewne ułoże sobię prędzej czy później
życie z innym mężczyzną i nie daje mi spokoju myśl jak to jest jak dziecko
wychowuje nie ojciec ?
Konkretnie : można się naczytać i zaobserwować w życiu jak to jest z
macochami, w większości przypadków czyba nic słodkiego.
Nurtuje mnie to czy jak się wychowuje dziecko z "obcym" facetem to są podobne
problemy? Czy może mężczyźni "znoszą to" jakoś lepiej ....?
Strasznie się tego boję bo malutka jest dla nie najważniejsza na swiecie i
nie wyobrazam sobie by ktos mógł byc dla niej niedobry,by facet ją źle
traktował
to jest sytuacja hipotetyczna bo nie mam narazie nawet zamiaru z nikim się
wiązać ale wiem że to kiedyś nastąpi