listek71
24.06.03, 10:22
Ja też jestem od jakiegoś czasu samotną matką. Mam zasądzone alimenty,
których nie dostaję od ponad pół roku. Mam pracę ale pensja nie wystarcza mi
na pokrycie wszystkich wydatków.
Mój mąż (nie jesteśmy jeszcze po rozwodzie)sporadycznie utrzymuje z nami
kontakty. Przez te kilka miesięcy z jego pracą było różnie, raz pracował, raz
nie. W zasadzie to dokładnie nie znam miejsc, w których był zatrudniony i nie
wiem czy rzeczywiście był bez pracy czy gdziekolwiek pracował.
Teraz podobno znalazł nową posadę, ale ja i tak nie dostałam żadnych
pieniędzy. Nie mogę już dłużej pożyczać i chciałabym tę sytuację jakoś
rozwiązać.
Czy któraś z Was kierowała sprawę do komornika, jak to się robi, jakie są
koszty, dokumenty, co z zaległościami, które powstały, ile czasu to trwa.
Jeśli możecie napiszcie i podpowiedzcie jak to zrobić.
Z góry dziękuję.