listek71 26.06.03, 13:58 Dziewczyny, czy przed skierowniem egzekucji alimentów do komornika wysyłałyście listy do swoich ex z przypomieniem o tym, że powinni Wam zapłacić Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
edzieckokarenina Re: pytanie 26.06.03, 15:28 listek71 napisała: > Dziewczyny, czy przed skierowniem egzekucji alimentów do komornika > wysyłałyście listy do swoich ex z przypomieniem o tym, że powinni Wam zapłacić **** ha ha-no coś Ty! przecież on tak samo jak Ty wie jakie ma zobowiązania i zaległości finansowe wobec dziecka. Jeśli chcesz,to zadzwoń dfo niego i spytaj-czy zamierza dobrowolnie to uregulować czy masz zaangażować w to komornika. Odpowiedz Link Zgłoś
majah76 Re: pytanie 26.06.03, 19:35 A mi właśnie tak polecono na rozprawie. Wyrok był zaoczny, on nie raczył przyjechać już któryś raz... Przecież odpis wyroku także dostał! Więc wie... Gdyby nie płacił, a już wiedziałam, ze nie będzie, bo zwolnił sie i pracował na czarno, to wtedy "MAM ZADZWONIĆ LUB NAPISAĆ DO NIEGO, ZE ma zapłacić, bo jeśli nie to kieruję sprawę do komornika". Ja tego tak nie zrobiłam, bo mamy kontakt, to byłoby śmieszne, ale MOŻE FAKTYCZNIE TAKIE JEST PRAWO I OBOWIĄZEK POWIADAMIANIA?? To trochę bez sensu, bo wiem że są faceci, którzy na taką wieść szybciuteńko zwalniają się, żeby przypadkiem nie wykazywać dochodów i nie mieć ustalonego miejsca zatrudnienia. Potem pracują na czarno (oczywiście nie wszyscy tak robią i nie wszyscy mają taką możliwość, ale zdarza się dość często). Wiec wie, a i tak trzeba powiadomić. Ja nie zrobiłam tego i tobie też nie radzę. Właściwie to nie ma znaczenia. On dpowiedział się przy wizycie komornika. Myśłałam, że mnie "zabije"... No ale mu przeszło. Napisałam to, bo moze faktycznie jest taki obowiązek, nie do konca to proste. Bo dlaczego sędzina tak mi powiedziała? Upewnij się jeszcze. Odpowiedz Link Zgłoś
edzieckokarenina Re: pytanie 26.06.03, 20:29 majah76 napisała: > A mi właśnie tak polecono na rozprawie. Wyrok był zaoczny, on nie raczył > przyjechać już któryś raz... > > Przecież odpis wyroku także dostał! Więc wie... Gdyby nie płacił, a już > wiedziałam, ze nie będzie, bo zwolnił sie i pracował na czarno, to wtedy "MAM > ZADZWONIĆ LUB NAPISAĆ DO NIEGO, ZE ma zapłacić, bo jeśli nie to kieruję sprawę > do komornika". Ja tego tak nie zrobiłam, bo mamy kontakt, to byłoby śmieszne, > ale MOŻE FAKTYCZNIE TAKIE JEST PRAWO I OBOWIĄZEK POWIADAMIANIA?? To trochę bez > sensu, bo wiem że są faceci, którzy na taką wieść szybciuteńko zwalniają się, > żeby przypadkiem nie wykazywać dochodów i nie mieć ustalonego miejsca > zatrudnienia. Potem pracują na czarno (oczywiście nie wszyscy tak robią i nie > wszyscy mają taką możliwość, ale zdarza się dość często). > > > Wiec wie, a i tak trzeba powiadomić. Ja nie zrobiłam tego i tobie też nie > radzę. Właściwie to nie ma znaczenia. On dpowiedział się przy wizycie > komornika. Myśłałam, że mnie "zabije"... No ale mu przeszło. Napisałam to, bo > moze faktycznie jest taki obowiązek, nie do konca to proste. Bo dlaczego > sędzina tak mi powiedziała? Upewnij się jeszcze. ******************* nie-nie ma takiego obowiązku. Przecież obie strony dostały odpis wyroku-tam wyraźnie pisze do kiedy i ile ma "ojciec" płącić alimenty. I jest też pieczątka:"W imieniu Reczpospolitej Polskiej dnia(...) Sąd Rejonowy w (..) zaleca i rozkazuje wszystkim urzędom i osobom,których to dotyczyć może,aby postanowienia tytułu niniejszego wykonały oraz gdy o to prawnie wezwane będą udzieliły pomocy." To chyba jasne,że dorosły mężczyzna rozumie to co otrzymał na piśmie-doskonale wie co powinien zrobić-jeśli nie,to komornik "udzieli pomocy". Powiadomić zawsze można-ale jest to tylko wyraz Twojej dobrej woli. Sędzina po prostu jest przyzwoitą kobietą Odpowiedz Link Zgłoś
majah76 Re: pytanie 27.06.03, 10:37 Tak też myślałam... Ale mi chodziło również o powiadomienie, że sprawę oddaję komornikowi )). Też myślę, ze to nasza dobra wola... I lepiej tego nie robić, skoro juz zmuszone jesteśmy odsyłać sprawę do tego urzędu, to nie ma sensu wykazywać się dobrą wolą, bo odwróci się to przeciwko nam i naszemu dziecku.. Majka. Odpowiedz Link Zgłoś