mamaice
01.08.07, 20:24
Sprawa dotyczy trzyletniej dziewczynki ktora wychowywala matka z ojczymem .
Matka nigdy nie byla dobra matka dla dziecka ojczym tez nie ,ojciec bio nie
znany . Sluchajcie ta wredna matka oddala dziecko do zlobka chodzilo przez
jakis tydzien i jednego dnia opiekunki w zlobku zadzwonily po karetke bo
dziewczynka byla strasznie pobita!!!!!! Pogotowie natychmiast zabralo dziecko
do szpitala zawiadomilo matke i policje . Matka tlumaczyla sie tym ze to
panie w zlobku pobily corke ?? To nie prawda oczywiscie . Wyobrazcie
sobie ,ze przez dwutygodniowy pobyt w szpitalu dziecka matka byla raz.
Szpital oddal dziewczynke do domu dziecka .
Cala sytuacja zainteresowala sie babcia dziecka (matka tej dziewczyny ) ktora
mieszka 300km od domu corki . Dzwonila i pytala co sie dzieje z wnuczka (bo
corka nie dawala znaku zycia przez jakies dwa miesiace ) Ona nie chciala
matce powiedziec co sie stalo powiedziala ze ma sie nie interesowac jej
zyciem i dodala ze dziecko jest w szpitalu .
Babcia zadzwonila do szpitali w danym miescie szukala wnuczki . Otrzymala
informacje ze dziewczynka znajduje sie w domu dziecka . Babcia w ten sam
dzien pojechala tam i przedstawila sytuacje dali jej dziecko na okres do
sprawy . Dziewczynka jest z nia ( z babcia ) Babcia ja bardzo kocha i bedzie
starala sie o rodzine zastepcza ale jest problem . Kobieta mieszka w jednym
pokoju z kuchnia w pokoju gdzie jest wilgoc i nie ma z byt dobrych
warunkow ,ale jest dobra kobieta ktora dorabia do emerytury i chce o
dziewczynke walczyc nie chce aby wnuczka byla w domu dziecka . Na dzien
dzisiejszy mieszka z wnuczka u jej bylego meza(dziadka dziewczynki) bo On ma
lepsze warunki ma dwa pokoje i zgodzil sie pomoc jej na okres do sprawy ,ale
tez ciezka sytuacja bo oni sa po rozwodzie i ciezko im sie razem dogadywac .
Facet ma dobre serce bo zgodzil sie na meldunek wnuczki i bylej zony u siebie
bo inaczej nie daliby jej dziecka ze wzgledu na jej warunki (jej mieszkanie )
Dziewczyny jakie kobieta ma szanse na to sad przyzna jej wnuczke ? Co ma
robic gdzie sie zglosic ,jak jej pomoc moze cos wiecie .
Dodam ze kobieta od jakiegos czasu juz okres 5 lat stara sie o lepsze warunki
mieszkalne chodzila do prezydenta miasta ale jakos do tej pory nie udalo jej
sie . Moze jakby sad jej przyznal wnuczke mialaby lepsze szanse .
Matka dziecka nie interesuje sie corka od czasu jak babcia zabrala dziecko z
domu dziecka matka nawet o tym nie wie!! No szok normalnie jak dzis sie
dowiedzialam od znajomej z mojego miasta rodzinnego o tym zajsciu babcia tej
dziewczynki jest dobra znajoma mojej mamy . Chce jakos pomoc tej kobiecie
ale jak?
Podobno matka dziecka wpdla w jakies zle towarzystwo z nowo poznanym
facetem .
Brak slow szkoda dziecka ale trzeba pomoc dziewczyce zeby nie trafila
spowrotem do domu dziecka !!!