aniamamamary
27.08.07, 10:54
Drogie Mamy!
bardzo proszę o pomoc!wprawdzie czytałam wiele Waszych postów
odnośnie alimentów itp ale tak naprawde to sama nie wiem od czego
powinnam zacząc i gdzie się udać?
sprawa wygląda następująco-mam 10-miesięczną córeczkę, wychowuję ją
sama, jeszcze studiuję, wiec teraz w wakacje byłam z dzieckiem w
domu rodziców ale niedługo wracam do miasta w którym własnie kończę
studia-i tam mam ciągle kontakt z ojcem dziecka (studiujemy razem) i
do tej pory wszelkie sprawy związane z naszą córeczką
rozwiązywaliśmy na zasadzie "dogadania się". Niestety, nie jestem
już w stanie utrzymac siebie i dziecka za "dobrowolne alimenty" jak
on to nazywa-bo to są naprawdę smieszne pieniądze, i własciwie
utrzumuje mnie i Małą moja rodzina. Poza tym niedługo skończę studia
i najprawdopodobniej wróce do rodzinnego miasta wiec chciałabym
również wiedziec jakie prawa ma ojciec względem dziecka i ja.
Do tej pory nie wniosłam sprawy do sądu ponieważ obawiałam się
faceta... myslałam naiwnie ze jednak wezmiemy ten nasz odwołany
ślub, że bedziemy żyć szczęsliwie.. tymczasem przez ostatni rok
chyba zdążyłam sie skutecznie odkochac i "przejrzałam".Dlatego
bardzo proszę o rady, co i jak powinnam zrobic? gdzie się zgłosić?
czy te sprawy powinnam załatwiać w miejscu zameldowania swoim i
dziecka czy moze w miescie w ktorym spędze ten rok (i gdzie mieszka
ojciec dziecka)czy to ma jakies znaczenie? czy długo takie sprawy
się toczą?
dodam że Dziecko ma zameldowanie stałe takie jak ja(mój dom
rodzinny), nosi moje nazwisko choc teraz ojciec dziecka zamierza to
zmienic. czy moze to zrobic? (oczywiscie jest uznany za ojca, ale w
usc zgodzil sie by Mała miała moje nazwisko)
dziekuję