czy można tak? o prawach i ich odbieraniu

03.09.07, 19:40
czy można jeśłi ojciec się zgadza wnioskować o przeniesienie praw
rodzicielskich na matkę? czy zawsze musi byc proces? mam zamiar
dogadać z eksem, nie interesuje się z dzieckiem nie widzial sie z
Nią ponada rok
    • annakate Re: czy można tak? o prawach i ich odbieraniu 03.09.07, 20:15
      Bez postępowania sądowego nie uzyskasz orzeczenia, ale nic nie stoi na
      przeszkodzie, by stanowiska uczestników były zgodne, zwykle sąd bierze to pod
      uwagę i uwzględnia.
      • guderianka Re: czy można tak? o prawach i ich odbieraniu 03.09.07, 20:18
        musi byc sprawa sądowa. nie mozna ot tak sobie ugadac sie i zrzec
        praw, musi byc przewód sadowy i decyzja. moj ex sie zrzekł w
        czerwcu, we wrzesniu kolejna(ostatnia)sprawa,
    • mareike Re: czy można tak? o prawach i ich odbieraniu 03.09.07, 20:22
      Dziewczyny,

      ale jak się dogadam z bezdusznikiem to moze będzie mnie upodlające,
      kiepsko wspominam sprawę o alimenty.. niezprzeczalnie mam podstawy
      nie chcę abyśmy sobie wchodzili w drogę. To ostatnia rzecz którą
      chcę uregulować.
      • virtual_moth Re: czy można tak? o prawach i ich odbieraniu 03.09.07, 21:46
        Brak kontaktu z dzieckiem przez rok nie musi byc podstawą do odebrania władzy rodz.
        Na pewno podstawą do jej odebrania, zarówno w rozumieniu potocznym jak i sądownym jest chęć ojca dziecka do zrzeczenia się władzy.

        Do sądu przyklepac ten smutny fakt i tyle.
        • mareike Re: czy można tak? o prawach i ich odbieraniu 04.09.07, 21:25
          no niby nie jest ale jakies uzasadnienie muszę podać, to zę nie ma
          ochoty z dzieckiem się widzieć, ze na rozprawie o każdorazowe
          zamieszkanie i ustanowienie spotkań ojca z dzieckiem zrezkł się ich,
          to ze o dziecko nie pyta, ze nie zadzwonił na urodziny, święta,
          dzien dziecka etc, to ze zmienił numery telefonów i jedyny kontakt
          jaki jest jest via e-mail, ze nie uczestniczy i nie pomaga, że
          jedyne co robi to płaci alimenty ustanowione z mojej inicjatywy prze
          sąd, ze słowami ciesz sie zę robie to na czas i że jest w porządku,
          czy to nadal nie jest podstawa?!! ze pisze ze nie oczekuje żadnych
          informacji...
    • mareike a i dziękuję :))) 03.09.07, 20:22
Inne wątki na temat:
Pełna wersja