300 dni od rozwodu

08.07.03, 13:14
jesli moje dziecko urodzi sie dzien przed terminem
bedzie nosilo nazwisko mojego bylego meza chociaz wcale
nie jest jego dzieckiem...
czy ojciec dziecka moze je uznac przed USC zanim sie
urodzi?? czy bedzie ten kwit wazny nawet jesli dziecko
urodzi sie przed terminem??
ktos ma doswiadczenie albo wie cos na ten temat?? bo ja
juz slyszalam sprzeczne pinie lacznie z taka ze skoro
ojciec dziecka je uznaje to nie ma znaczenia ze nie
minelo 300 dni (urzedniczka USC ale jakos jej nie wierze)
iz
    • tygrynio Re: 300 dni od rozwodu 08.07.03, 14:09
      Cześć
      Nie wiem jak to jest ale ja będąc w USC zarejestrowac
      Baśkę byłam w szoku bo pani właśnie odliczyła ile dni
      minęło od rozwodu. Minęlo 304 i tato Basi mógł dać jej
      nazwisko oraz podpisywaliśmy jakiś dokument u kierownika
      o uznaniu dziecka.
      Gdyby jednak nie była przekroczona magiczna liczba 300
      dni Nie mógłby tego zrobić. Tak jest
      Szczegółow niestety nie znam ponieważ nie musiałam dzięki
      tym 4 dniom poznawać
      Życzę abyś urodziła póżniej i nie będzie problemu.
      E mamy napewno coś jeszcze napiszą
    • darcia73 Re: 300 dni od rozwodu 09.07.03, 10:53
      jestem ciekawa jak to jest w przypadku orzeczonej separacji? Jestem z męzem w
      separacji, ale jeżeli zaszłabym w ciązę z innym facetem, jak jest z uznaniem
      ojcostwa? czy ktos zna odpowiedź?
      • krzyzakfranc Re: 300 dni od rozwodu 09.07.03, 23:54
        darcia73 napisała:

        > jestem ciekawa jak to jest w przypadku orzeczonej separacji? Jestem z męzem w
        > separacji, ale jeżeli zaszłabym w ciązę z innym facetem, jak jest z uznaniem
        > ojcostwa? czy ktos zna odpowiedź?

        Mogę Ci powiedzieć jak to było u mnie z moją córeńką. Były mojej nieżony
        założył do sądu sprawę o zaprzeczenie ojcostwa (miał na to 6 miesięcy od daty
        urodzenia dziecka), równocześnie ja przyznałem smile się do MOJEJ córeczki. Po
        otrzymaniu wyroku Udaliśmy się razem z nieżoną do USC gdzie Anusia dostała moje
        nazwisko i poprawiono akt urodzenia.
        Pozdrawiam Franc.
        • izabelix Re: 300 dni od rozwodu 10.07.03, 00:00
          eh no wlasnie a ja nie chce zeby dziecko mialo
          nabruzdzone w papierachuncertain
          eh
Pełna wersja