elakuz
07.10.07, 15:22
Drogie Panie
dzis sie troche rozpisalam, mam chyba zly dzien. Prosze was o
odpowiedz na 1 pytanie o ile mozecie to szczerze.
Dlaczego niektore w was poswiecaja swoj czas, sily nie mowiac juz o
psychice, aby utrudnic, uniemozliwic kontakt bylego z dzieckiem?.
Dlaczego mowicie tylko zle (niektore) o swoim bylym? Dlaczego nie
potraficie zamknac za soba dzwi i zyc swoim zyciem? Dlaczego
probujecie rozbic 2 zwiazek waszego bylego, szantazujecie go itp.?
Co wam to daje?? Moze ja czegos nie rozumiem mimo, ze mam za soba
nieudany zwiazek. Moze sa powody, ktore powinny poznac nastepczynie
a ich nie znaja i dlatego zle mowia o bylych zonach.