Może ktos mi poradzi...

13.10.07, 19:43

Nie wiedziałam gdzie umieścic ten wątek,ale mysle że ktoś tu mi
pomoże.Jestem matką samotnie wychowujacą dwoje dzieci.Nie mam pracy
i utrzymuje się z alimentów.Dzieci sa małe 2 i 4 lata wiec do pracy
nawet jak bym chciała iśc to nie ma mowy.Skłatkie zdrowotną opłaca
na mnie i dzieci Urząd Pracy.Chodze do podpisu więc jestem
ubezpieczona.Właśnie dowiedziałam się że przy nastepnym razem jak
przyjdę do podpisu dostane oferte pracy.Jeżeli się nie zgodze to
przepadnie mi ubezpieczenie zdrowotne.Jestem załamana nie mam z kim
zostawic dzieci i nie mam z czego opłacac sobie i dzieciom składki
zdrowotnej.Poradzcie co mam zrobic ? ile taka składka zdrowotna by
kosztowała moze ktoś wie?

    • obiwe Re: Może ktos mi poradzi... 13.10.07, 20:10
      Mi sie wydaje, ze to jakas bzdura.
      Kto Ci powiedział, że jak nie przyjmiesz oferty pracy to Ci
      przepadnie ubezpieczenie zdrowotne.
      Jezeli bys miala prawo do zasiłku i byc nie przyjeła KTÓREJS z
      koleji oferty to prawo do zasiłku by Ci przepadło, a nie
      ubezpieczenie.
    • obiwe Re: Może ktos mi poradzi... 13.10.07, 20:13
      Poza tym skoro mają dla Ciebie oferte pracy to ją możesz przyjąć i
      pojechać na spotkanie. Pracoawca wcale nie musi zatrudnic.
      Mozesz mu nie odpowiadac.
      Jak powiesz, że masz dwójkę małych dzieci to są duże szanse, że nie
      będzie chciał Cię zatrudnić.
      • oliwija Re: Może ktos mi poradzi... 13.10.07, 20:20
        no jesli nie bardzo chce ci sie pracowac z tobie tylko znanych
        powodów to powiedz ze dzieci sa chore..... albo wymagaja stałej
        opieki. sama je wychowujesz i nie masz nikogo do pomocy.
        • pysia301 Re: Może ktos mi poradzi... 13.10.07, 21:11
          Z chęcią bym poszła do pracy,ale naprawdę nie mogę.Do przedszkola
          miałam zapisane już starszego synka w styczniu,ale niestety nie ma
          miejsc.Nawet jak by został przyjęty to wiem że by wciąz chorował
          ponieważ jest alergikiem.Pediatra odradzała mi przedszkole.Młodsza
          córeczka do niej chyba to bym musiała zatrudnic opiekunkie bo
          mieszkam w małym mieście i tu nie ma złobka.Ojciec dzieci jest
          kierowcą więc na jego pomoc nie mam co liczyc.W urzędzie pracy byłam
          do podpisu wczoraj i powiedzieli mi że weszło teraz takie coś że
          przy każdym podpisie jak będe do nich przychodzc musza mi dac oferte
          pracy.Wiec jak czytałam po wyzej po odmowie trzeciej skreślają.No i
          co dalej???Ja bez ubezpieczenia i dzieci tez normalnie chce sie
          płakac.
          • draugdur Re: Może ktos mi poradzi... 13.10.07, 22:18
            Ja moze odbiegne od tematu:
            dzieci do 18 roku zycia i kobiety w ciazy i pologu maja prawo otrzymywac TAKIE
            SAME swiadczenia zdrowotne jak osoby ubezpieczone nawet jesli nie posiadaja
            ubezpieczenia. Placi za nich wtedy panstwo. I daj sobie wmowic ze jest inaczej!
            • madziulec Re: Może ktos mi poradzi... 13.10.07, 23:42
              Oczywiscie.
              I sprobuj pojsc z dzieckiem do np. szpitala na prosty zabieg usuniecia 3-go migdala. BEZ zaswiadczenia, ze skladki zdrowotne przez rodzicow (ktoregos z rodzicow) sa oplacane (odprowadzane przez pracodwce) dziecko nie zostanie przyjete do szpitala...

              Paranoja? A jednak prawda.
              • draugdur nie dosc ze paranoja to jeszcze lamanie prawa: 14.10.07, 13:00
                dzieci do 18 roku zycia i kobiety w ciaży i pologu maja prawo do
                pelnej opieki
                medycznej na zasadach i w zakresie takim samym jak ubezpieczeni.

                Mowi o tym ustawa z dnia 27. 8. 2004 o swiadczeniach zdrowotnych
                finansowanych
                ze srodkow publicznych Dziennik ustaw nr 210 pozycja 2135 artykul 13
                punkt 1.

                trzeba sie klocic bo inaczej odprawia z kwitkiem, niestety..
                • madziulec Re: nie dosc ze paranoja to jeszcze lamanie prawa 14.10.07, 13:05
                  No i zobacz:
                  Mam przed soba dokladnie 2 (slownie DWA) spisy wymaganych zaswiadczen i cbadan do zabiegu operacyjnego dziecka (do roznych klinik i szpitali), gdzie WYRAZNIE frguruje:

                  AKTUALNY DOWOD UBEZPIECZENIA...

                  Prawo prawem a jak tego nie ma to nie przyjma i co?
                  • draugdur i co?-i g*wno 14.10.07, 22:15
                    Ja mowie jaki jest przepis a nie ze go respektujawink
                    • madziulec Re: i co?-i g*wno 14.10.07, 22:46
                      Przepisy z reguly sa martwe. I fajnie ze sa - ja tylko mwie jak to wyglada w realiach zycia codziennego ../.. Gdzie i takz reguly niestety po to by dostac sie do lekarza z dzieckiem trzeba zaplacic za wizyte, bo tych bezplatnych nie ma (sa w godzinach pracy i nie ma szans na wyrwanie sie)
          • tataadriana Re: Może ktos mi poradzi... 14.10.07, 00:02
            pysia, tu się nie da nic zrobić.
            najlepiej zagłosowac na PiS-LPR, może coś zmienią w tej materii,
            wszak rodzina to jak ma ryja dla nich smile)
    • madziulec przepisy masz tu: 13.10.07, 23:52
      o dobrowolnych ubezpieczeniach zdrowotnych: www.nfz-rzeszow.pl/skladka.php


      a co do zasilku:
      Utrata prawa do zasiłku następuje, gdy:
      · upłynie okres, na który został on przyznany
      · osoba bezrobotna odmówi bez uzasadnionej przyczyny przyjęcia propozycji odpowiedniego zatrudnienia, szkolenia, czy też podjęcia prac interwencyjnych lub robót publicznych (art. 75,
      ust. 1, pkt. 1 ustawy)

      Czyli wcale nie 3 propozycje...
      • e_r_i_n Re: przepisy masz tu: 14.10.07, 13:04
        Dziewczyna nie pisze o utracie zasiłku, tylko utracie statusu bezrobotnej, a co
        za tym idzie ubezpieczenia.
        • madziulec Re: przepisy masz tu: 14.10.07, 13:07
          No to voila:

          Zarejestrowana osoba traci status bezrobotnego, gdy:
          - Nie spełnia warunków określonych w statusie bezrobotnego.
          - Otrzymała pożyczkę z PFRON lub instytucji z udziałem środków publicznych na podjęcie działalności pozarolniczej lub rolniczej albo otrzymał jednorazowo z Funduszu Pracy środki na podjęcie działalności gospodarczej (art.33 ust.4 pkt 2 ustawy).
          - Odmówi bez uzasadnionej przyczyny, przyjęcia propozycji odpowiedniego zatrudnienia lub innej pracy zarobkowej, wykonywania prac społecznie użytecznych, interwencyjnych lub robót publicznych albo udziału w szkoleniu, stażu, przygotowaniu zawodowym w miejscu pracy (na okres 90 dni), (art.33 ust.4 pkt 3 ustawy).
          - Nie stawiła się w powiatowym urzędzie pracy w wyznaczonym terminie i nie powiadomiła w okresie do 7 dni o uzasadnionej przyczynie tego niestawiennictwa (na okres 3 miesięcy od dnia niestawienia się w powiatowym urzędzie pracy), (art.33 ust.4 pkt 4 ustawy).
          - Nie stawiła się we właściwym dla nowego miejsca zamieszkania powiatowym urzędzie pracy w terminie 14 dni od dnia zmiany miejsca zameldowania - w przypadku osób bezrobotnych pobierających zasiłek (art.33 ust.4 pkt 4a ustawy).
          - Odmówiła poddania się badaniom lekarskim lub psychologicznym mającym na celu ustalenie zdolności do pracy (na okres 3 miesięcy od dnia tej odmowy), (art.33 ust.4 pkt 5 ustawy).
          - Złożyła taki wniosek.
          - Z własnej winy przerwała staż, szkolenie lub przygotowanie zawodowe w miejscu pracy (na okres 90 dni) (art.33 ust.4 pkt 7 ustawy).
    • iziula1 Re: Pysia... 15.10.07, 10:30
      >>>
      Z chęcią bym poszła do pracy,ale naprawdę nie mogę.>>>

      Pysia nie jesteś jedyna samotna matka w Polsce z dwójka dzieci.
      Wyobraż sobie,że takie matki/ojcowie też pracują i dają sobie radę.



      >>>Do przedszkola
      miałam zapisane już starszego synka w styczniu,ale niestety nie ma
      miejsc.Nawet jak by został przyjęty to wiem że by wciąz chorował
      ponieważ jest alergikiem.>>>

      Sama sobie wyszukujesz trudności. Przedszkole ok, ale brak miejsc a
      nawet jak się znajdzie to i tak dupa blada bo NA PEWNO będzie
      chorowało!


      >>Młodsza
      córeczka do niej chyba to bym musiała zatrudnic opiekunkie bo
      mieszkam w małym mieście i tu nie ma złobka.>>>

      Opiekunka to dobry pomysł, mozna poszukać starszej osoby która z
      chęcia dorobi do renty/emerytury i może stać się zastępczą babcia.

      >>>Ojciec dzieci jest
      kierowcą więc na jego pomoc nie mam co liczyc.>>>

      Widzę,że umiesz sobie pietrzyć trudności. Porozmawiałas z ojcem
      dzieci, może w weekendy ma wolne, może ma dni wolne w tygodniu za
      pracujące soboty i niedziele.


      Pysia, jeszcze nie wiesz jaką oferte przygotował Ci UP, jeszcze nie
      byłas na rozmowie kwalifikacyjnej ale TY JUŻ WIESZ że nie możesz nie
      tyle jej przyjąc co nie możesz pracowac. Kiedy bedziesz mogła? Jak
      dzieci pojda do szkoły, czy też nie, bo kto je będzie tam
      odprowadzał?

      Może się okazać,że praca bedzie dobrze płatna, blisko domu, może na
      1/2 etatu, może problem opieki nie jest tak trudny jakim go
      próbujesz sama sobie przedstawić.

      Pozdrawiam
      Iza
Pełna wersja