kajda28
15.10.07, 22:26
Dziewczyny przypomnijcie mi dlaczego trzeba pielęgnować więź dzieci
z ich tatem, i babcią.
Wiem że to jest ważne, ale czasami mam wrażenie że bez nich byłoby
lepiej (pewnie tylko dla mnie, ale...). Jak mam je prowadzić do
babci która jeszcze tak nie dawno uciekała na ich widok? Zmieniła
zdanie tylko dlatego że synek akurat jest trzeźwy.
Jak bardzo ważne jest dla dzieci mieć kogoś kto zawsze był z nimi,
aby jakoś przeżyć chwile rozstań z drugim rodzicem.
Napiszcie coś na pokrzepienie serc, co można byłoby czytać w złych
chwilach, co pomogłoby się przełamać i bez obraźliwych słów mówić
dzieciom o ich tatusiu.
Tak na marginesie, od chwili rozwodu (4 dni) mojemu eks zaczeło
przeszkadzać moje pisanie na klawiaturze- za głośno.