mamusiamartusia
19.10.07, 16:23
wczoraj mój synek obchodził drugie urodzinki

)
było milutko, mnóstwo śmiechu, szampan bez procentów, torcik, goście....
mój nowy (od prawie roku) facet
tylko mam mimo wszystko jakiś żal, że tata zapomniał po raz kolejny o
alimentach i życzeniach a przecież urodziny mają tego samego dnia

(
pewnie za dużo oczekuję przecież lojalnie uprzedził mnie, że nie będzie
kontaktował się z dzieckiem bo nie może, płacił też nie będzie bo nie ma kasy
tylko jakoś tak mi smutno bo synek to mój największy skarb i nie moge się z
tym pogodzić mimo, że bardzo się staram
może Wy mnie zrozumiecie