alimenty a widzenie taty z dzieckiem

23.10.07, 22:50
witam..mam taki problem...prosze o waszą pomoc

czy wpisując w akcie urodzenia nazwisko tatusia, i robiac mu sprawe
o alimenty.mam obowiazek godzic sie na widzenie taty z dzieckiem?
czy moge miec problemy pozniej w sądzie za utrudnianie?
    • annakate Re: alimenty a widzenie taty z dzieckiem 23.10.07, 23:29
      jeśli dziecko zostanie przez ojca (bo tak rozumiem nazywasz wpisanie w akt
      urodzenia) to ojcu przysługuje pełnia władzy rodzicielskiej i pełne prawo do
      spotkań z dzieckiem. jeśli będziesz mu to utrudniać, to w ojciec może dochodzić
      ustalenia kontaktów a potem egzekwować te kontakty, jeśli będziesz je utrudniać
      nadal, to narażasz się na karę grzywny
      • onlymybaby Re: alimenty a widzenie taty z dzieckiem 24.10.07, 00:27
        a jesli sytuacja wyglada tak ze z malenstwem mieszkam u rodzicow. i
        to oni nie chca tego czlowieka widziec w swoim domu a ja tu nie mam
        nic do gadania w tej kwesti to co?
        skoro nie chca go w domu widziec to nic na to nie poradze .
        • malutka7718 Re: alimenty a widzenie taty z dzieckiem 24.10.07, 08:31
          no nie do końca masz rację, że nic nie poradzisz. Niestety ojciec
          dziecka ma większe prawa do niego niż dziadkowie. Spotkania wcale
          nie muszą się odbywać w domu twoich rodziców. On będzie mógł
          zabierać dziecko do siebie i to bez twojej obecności a tym bardziej
          obecności dziadków.
          • onlymybaby Re: alimenty a widzenie taty z dzieckiem 24.10.07, 12:47
            a takie malenstwo jak sobie wyobraza zabierac? ode mnie ? ja sobie
            tego niewyobrazam....niemowlaka?
            • chalsia Re: alimenty a widzenie taty z dzieckiem 24.10.07, 13:34
              na 2 godzinny spacer maluszka tez można wziąć. Ponadto można
              spotykać się w specjalnych "pokojach spotkań" przy sądach.
          • onlymybaby Re: alimenty a widzenie taty z dzieckiem 24.10.07, 12:49
            i jak czeste te wizyty moze dostac?
            • malutka7718 Re: alimenty a widzenie taty z dzieckiem 24.10.07, 14:16
              skoro nie chcesz by twoje dziecko miało jakiekolwiek kontakty z
              ojcem to dlaczego chcesz z niego zrobić ojca? tylko dla kasy??
              zastanów się - rybki albo akwarium.
              Jeśli ojciec będzie płacił alimenty to musisz się też liczyć z tym,
              że będzie chciał mieć też prawa do tego dziecka a nie tylko
              obowiązki. A im dziecko będzie starsze tym więcej czasu będzie mogło
              spędzać bez ciebie.
              Jeśli nie zostaną mu odebrane prawa rodzicielskie Z jakiś powodów to
              możesz liczyć się z tym, że będzie chciał widzieć dziecko np.
              codziennie
              • burza4 Re: alimenty a widzenie taty z dzieckiem 24.10.07, 20:31
                odebranie praw rodzicielskich nie oznacza utraty prawa do spotykania
                się z dzieckiem.

                jeśli sam się do uznania dziecka nie rwie, to dość nikłe jest
                prawdopodobnieństwo, że zapała do dziecka niezwyciężoną miłością jak
                tylko sąd zmusi go do płacenia alimentów.

                Na marginesie - nie bardzo widzę sens "liczenia się" z tym że będzie
                chciał widzieć dziecko codziennie, bo jego chcenie jeszcze nie
                wystarczy. Nawet znacznie bardziej zżyci ze swoimi dziećmi ojcowie
                jeśli idą do sądu to mają zazwyczaj nie więcej wizyt niż np. jedno
                krótkie spotkanie w tygodniu i co drugi weekend.
                • kajda28 Re: alimenty a widzenie taty z dzieckiem 24.10.07, 21:53
                  Nawet znacznie bardziej zżyci ze swoimi dziećmi ojcowie
                  > jeśli idą do sądu to mają zazwyczaj nie więcej wizyt niż np. jedno
                  > krótkie spotkanie w tygodniu i co drugi weekend.

                  Zdaje sobie sprawę że większość eksów nie ma chęci na częstsze
                  spotkania, ale jeśli się znajdzie taki co chciałby się widzieć z
                  dziećmi codziennie, i nie tylko po to aby kontrolować eks, tylko z
                  miłości i zżyłości z dzieckiem to jest dla mnie nie ludzkie
                  utrudnianie mu tego.
Pełna wersja