fsii
25.10.07, 13:44
Drogie emamy.
Bardzo proszę Was o kilka rad, podpowiedzi i wsparcie. Sprawa krótko wygląda
tak - tatuś za granicą, pół roku zalega z alimentami (czyli od momentu ich
przyznania), nie mamy separacji ani rozwodu, czyli odpowiadam za jego długi
(nawet te, z którymi nie mam nic wspólnego i o których nie mam pojęcia - już
odezwała się jedna firma, gdzie mąż od roku ma dług). Chciałabym jak
najszybciej rozdzielności majątkowej. Długo to potrwa ze względu na fakt, że
nie jest w kraju? Można to jakoś przyspieszyć? Pozdrawiam.