Czasem wszystko jest takie trudne! dalaczego???

12.11.07, 21:39
Nie potrafie zrozumiec swojego zycia, coraz ciezej mi jest.
Najpierw zostalam sama z dzieckiem teraz kiedy poznalam fajnego
faceta po paru miesiacach juz mnie zostawil.
Co ja takiego robie zle ze na nikigo nie zasluguje nie wiem.
Tak bardzo chcialabym znac odpowiedz,a moze poprostu nie pisane mi
jest szczescie.
    • aserka przeroslo go 13.11.07, 00:59
      co innego, gdy wchodzimy w cos 'razem' a co innego, gdy dany stan
      zastajemy.
    • obiwe Re: Czasem wszystko jest takie trudne! dalaczego? 13.11.07, 10:01
      Anitka
      Troche optymiznu
      Wszystkim czasami jest ciężko, ale sprobuj poczukac dobrych stron z
      nieciekawej sytuacji
      Ja tez mam czasam chwile zalamania, ale zaraz potem sobie mysle, ze
      mam slicznego dzidziusia i tan "stary ch" co sie tym dzidziusiem nie
      interesuje mial po prostu dobre geny. Dzieki temu ona jest zdrowa, a
      ja moge wszystko sobie zacząć od poczatku.
      Naprawde tyle jest rodzin, pozorni ewygladajacych na szczęśliwe,
      niby małżęnstko, fajny domek, dwojka dzieci, a tak naprawde koszmar.
      Sprobuj sie cieszyc z teogo co masz (dzidziusia, rodziny, kazdego
      dnia, usmiechu malej czy malego) i nie myslec czego nie masz.
      Dzieki temu, ze teraz jestes sama i pokonujesz rozne trudnosci
      stajesz sie silniejsza. Kiedys będzie Ci łątwiej.
      I nie mysl, ze nie zaslugujesz na nikogo. Bo zaslugujesz na pewno.
      Tylko nie trafilas w odpowiedniego faceta, ktory Cie doceni.
    • triss_merigold6 Re: Czasem wszystko jest takie trudne! dalaczego? 13.11.07, 11:58
      Nie wszystko da się zaplanować i przewidzieć. Zostałaś sama z
      dzieckiem - zdarza się - spróbuj jeśli możesz zadbać przynajmniej o
      to, żeby facet nie był bezkontaktowy. Nowy facet mógł Cię zostawić
      po paru miesiącach niezależnie od tego czy masz dziecko czy nie.
      Jesli ustawialaś go w pozycji "nowy tata" od razu to się gościowi
      nie dziwię - za duża presja i odpowiedzialność jak na świeżą
      znajomość.
      Może nic nie robisz źle, może za bardzo chcesz a mężczyźni wyczuwają
      desperację, może za bardzo szukasz "nowego ojca" dla dziecka.
      Odpowiedzi nikt Ci nie da, pełniejszą autoanalizę pewnie pomógłby Ci
      sformułować dobry psycholog po paru spotkaniach.
      Na faceta nie musisz "zasługiwać" - to prosta droga, żeby kogoś
      zmęczyć, osaczyć i zniechęcić. Nikt nie ma ochoty być jedynym
      gwarantem cudzego szczęścia.
      Nie czekaj aż mężczyzna da Ci szczęście, rób codziennie miłe drobne
      rzeczy, które Tobie sprawiają przyjemność. Może kogoś poznasz a może
      nie, jesli poznasz to nie snuj planów na dalsze 30 wspólnych lat po
      kilku miesiącach.
    • violencja Re: Czasem wszystko jest takie trudne! dalaczego? 13.11.07, 14:52
      Nikt nie mówił że życie będzie łatwe.Wszyscy mają prawo do szczęścia
      tylko jedni są szczęśliwi wcześniej natomiast drudzy pózniej. Ty tez
      będziesz jeszcze szczęśliwa bo masz do tego prawo,uwierz mi bo tez
      byłam w takiej sytuacji jak ty.Widocznie jeszcze nie spotkałas
      prawdziwego faceta a ten na ciebie nie zasługiwał skoro zwiał po
      paru miesiacach, napewno przestraszył się obowiazków, więc po co ci
      taki ktos? ważne jest żebyś uwierzyła w siebie i nie poddawaj się
      przecież masz dla kogo żyć! powodzenia!
Pełna wersja