villemo1981
04.12.07, 20:08
Witajcie...
Jako kobiety doświadczone w sprawach samodzielnych matek może mi
pomożecie...
Mam przyjaciółkę, która jest samotną matką dwójki dzieci. Każde
dziecko jest z innego ojca. Nigdy w jej domu nie było dobrych
warunków, nigdy specjalnie nie dbała o dzieci. Obecnie sytuacja
wygląda następująco: ze względu na częste alkoholowe imprezy w domu
mojej przyjaciółki i zaniedbywanie dzieci miała sprawę o
ograniczenie praw rodzicielskich, prawa te zostały jej ograniczone i
dostała nadzór kuratorski nad dziećmi. Młodsza córka wyjechała na
kilka miesięcy do swojego ojca za granicę, natomiast starsza została
jej przez kurator odebrana i zaprowadzona do swojego ojca, który
również wcześniej miał nad nią ograniczoną władzę. Stało się tak z
powodu częstych libacji w jej mieszkaniu - mieszka obecnie z nowym
partnerem, nie pracującym, mającym problemy z policją. Dziecko było
zaniedbane, nie chodziło od kilku dni do szkoły, ona nie gotowała
obiadów, ponieważ cały czas piła z nim i jego towarzystwem. Zostało
przez kurator przekazane ojcu, ona bierze córkę tylko na spacery.
Ojciec również nie ma dobrych warunków mieskzaniowych-mieszka w
jednym pokoju ze swoją obecną partnerką i drugim dzieckiem. Dba
jednak o starszą córkę. Niedługo ma odbyć się kolejna sprawa w
sądzie i moje pytanie brzmi: czy jest możliwe, że dziecko zostanie
jej odebrane na stałe i przekazane ojcu? pytam, ponieważ chciałabym
jej jakoś pomóc, ale nie wiem jak... może coś doradzicie.
Z góry dzięki za wszelkie posty.
Pozdrawiam.