pozbawienie/ograniczenie praw rodzicielskich

13.12.07, 20:42
Mój ex, zwłaszcza po alkoholu jest osobą nieobliczalną (wyzwiska,
pobicia, nękanie, zastraszanie ...). Boję się go, a chyba jeszcze
bardziej boję sie o naszego syna, którego np. chce zabrać na święta.
Czy agresja ex może być podstawą do pozbawienia/ograniczenia praw
rodzicielskich?
    • annakate Re: pozbawienie/ograniczenie praw rodzicielskich 13.12.07, 21:25
      Może, podobnie jak sam fakt naduzywania alkoholu
    • annakrystyna Re: pozbawienie/ograniczenie praw rodzicielskich 13.12.07, 21:56
      Nawet jeśli pozbawisz ojca praw rodzicielskich, to ojciec będzie miał prawo do
      odwiedzin dziecka.
      • obiwe Re: pozbawienie/ograniczenie praw rodzicielskich 13.12.07, 22:02
        Ale moze miec prawo tylko w obecnosci matki.
        • wiki35 Re: pozbawienie/ograniczenie praw rodzicielskich 14.12.07, 05:11
          Oj, dzięki!
          po pierwsze) właśnie chodzi mi o odwiedziny TYLKO w mojej
          obecności; wczoraj zadzwonił (pod wpływem alkoholu), że "składa do
          sądu o uregulowanie widzeń, i jeszcze mi pokaże", a tak naprawdę to
          bardzo mało wie o dziecku (np. co lubi jeść, o której zaspypia i
          budzi się, ulubione zabawy ...);
          po drugie) jak udowodnić alkoholizm, skoro dużo pije (np. tygodniowe
          picie non stop), ale "nie wygląda" na menela spod budki z piwem?
          Tutaj mogę liczyć na moich Rodziców, którzy niejednokrotnie widzieli
          go pijanego.
          • pasikonikwro Re: pozbawienie/ograniczenie praw rodzicielskich 14.12.07, 10:09
            idz na policje i zglos nekanie.zlos sie do poradni dla alkoholikow tam sa grupy
            wsparcia dla partnerow zyjacych z alkoholikami.sad moze nakazac badania facetowi
            w kierunku alkoholizmu.
            • wiki35 Re: pozbawienie/ograniczenie praw rodzicielskich 14.12.07, 10:45
              Od kilku miesięcy już z gościem nie jestem. Do dziecka "nie odzywał
              się" pół roku, a teraz chce wziąć na święta (nazwał mnie "sz..." jak
              odmówiłam). Gdyby był odpowiedzialnym człowiekiem to nie
              ma "problemu". Ale gdyby był odpowiedzialnym człowiekiem, to ...
              nadal miałby prawa do swojej pierwszej córki (była żona całkowicie
              odebrała mu prawa). Dzisiaj ja zaniosłam pozew do sądu. Dobrze, że
              ma nową kobietę, która ma "dwa magistry" ...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja