jak spedzilyscie ten wieczor?

24.12.07, 21:55
u nas spokoj."super"tata nawet nie zadzwonil.malenstwo spi oblozone
zabawkami.mnie sie pare łezek uronilo ale dalam rade.mama konkubenta sie
bardzo postarala zebysmy sie czuli dobrze...
    • gosia.dwa Re: jak spedzilyscie ten wieczor? 24.12.07, 22:07
      Mój synek był dziś na wigili u taty a pózniej gdy go przyprowadził
      rozpoczeliśmy świętowanie w domu z całą moją duuuuuuużą rodziną.było
      troszke łez,masa prezentów i wiele radości!!!
      ogólnie uważam ten dziń za wyjątkowo udany.ciesze się że mały ma
      kontakt z ojcem.oby było tak dalej.
      pozdrawiam
      • kajda28 Re: jak spedzilyscie ten wieczor? 24.12.07, 22:41
        mój eks się zaoferował że jutro je weźmie, mam nadzieje tylko że
        przyjdzie trzeźwy...
        Dlaczego ten "radosny " czas jakiś taki smutny?
        Nawet mieszkania nie posprzątałam, na nic czasu a tym bardziej chęci
        i sensu. To pewnie przez pełnię księżyca mam takiego doła, jakoś tak
        to na mnie działa. Muszę jakoś poprosić rodziców aby zajeli się
        dziećmi na sylwestra, duże wyzwanie, ale fajnie byłoby oderwać się
        na chwile od trosk życia codziennego.
        Nie lubię pełnii księżyca.
        • diin Re: jak spedzilyscie ten wieczor? 25.12.07, 00:23
          a u nas jakoś tak smutno trochę... znaczy tylko ja mama brat no i mój filipek. ojciec nie wychylał sie za mocno bo mały chory więc tak czy inaczej powiedziałam że nie oddam smile

          picasaweb.google.pl/joasiaqsterster
    • obiwe Re: jak spedzilyscie ten wieczor? 25.12.07, 14:40
      A ja jakos tak lekko deprezyjnie te Swieta przezywam. Nie chcialo mi
      sie do nikogo dzwonic i skladac zyczen, tylko smsy.
      Wieczorem nawet bylo fajnie - rodzina cala, dzieciaki dostaly
      prezenty. Tylko ojciec niuni nie pokazal sie i nie zadzwonil.
      W nocy bylo gorzej - myslalam o tym jakim trzeba byc czlowiekiem aby
      nie spotkac sie z dzieckiem w Swieta i nawet smsa z zyczeniami nie
      wyslac. Troche sie poryczalam. Ale co nas nie zabije to nas wzmocni.
    • mamakrzysia4 Re: jak spedzilyscie ten wieczor? 25.12.07, 16:48
      było smutno. pusto i bardzo skromnie

      ale trzymałam się dzielnie
    • asca25 Re: jak spedzilyscie ten wieczor? 27.12.07, 11:24
      Super smile Dawno nie miałam takich świąt. Dziecko moje i mojej
      siostry, tupot nóżek, wrzaski, piski, zamieszanie smile Święta z
      dziećmi nabrały nowej- lepszej jakości... czuję jakbym sama
      powracała do dzieciństwa dzięki dzieciakom smile)) Mam w głowie tyle
      wspaniałych wspomnień ze świąt z mamą i ojczymem, dużo
      wspominałyśmy smile

      Wieczoram, jak kładłam się spać padnięta, chwila smutku, że nawet on
      nie zadzwonił ani jego matka ani siostry. Pomyślałam, że nie
      rozumiem jak można. Gdyby widział ogniki w Jej oczach, radość jaką
      Ona daje, poczuł Jej pocałunki na powiekach na dobranoc... i
      zasnęłam smile To tyle o nim i jego rodzinie smile
Pełna wersja