Od czego zaczac???prosze o wskazowki.....

02.01.08, 13:42
Witam.Postaram sie pisac krotko i na temat.Potrzebuje kilku
wskazowek.
Jestem mama 2 letniej Zosi.Sama zostalam w 4 m-cu ciazy.Rozstalam
sie z ojcem malej i od tamtej pory nie utrzymujemy zadnych
kontaktow.Nigdy w zyciu nie dostalam od niego zadnych pieniedzy
(poza oplata za jedna wizyte lekarska).ON nigdy nie widzial swojej
coreczki,nigdy nie zadzwonil....nic,totalny brak zainteresowania.Ja
sie nie wychylalam bo balam sie ze jezeli wystapie do sadu po
alimenty i inne on zarzada praw do Zosi itd.Niedawno dowiedzialam
sie ze ojciec mojej coreczki ma kolejne dziecko.Jego synek ma w tej
chwili ok 2-3 m-cy.W zwiazku z tym postanowilam postarac sie o
alimenty i cala reszte.Zosia ma moje nazwisko,w rubryce ojciec
wpisane nieznany.Prosze napiszcie mi od czego mam zaczac,na co sie
nastawiac.Bardzo sie boje ze ON w sadzie wyrazi chec widywania sie
z mala i bedzie chcial jej nadac swoje nazwisko.A ja tego nie chce.
Prosze o porady.
Pozdrawiam i z gory dziekuje.
    • iziula1 Re: Od czego zaczac???prosze o wskazowki..... 02.01.08, 13:56
      Jeśli będzie chciał widywać się z Małą to plus dla dziecka-nie
      sądzisz?

      Najpierw wystąp o ustalenie ojcostwa, nadanie nazwiska Zosi
      (Twego), ewentualnie o ograniczenie praw rodzicielskich. Dodatkowo
      wystąp o alimenty.

      Interesujący jest powód Twego nagłego zainteresowania alimentami dla
      dziecka i nazwiskiem ojca w akcie urodzenia.
      • samaaga Re: Od czego zaczac???prosze o wskazowki..... 02.01.08, 14:02
        Nie chce aby mala miala jego nazwisko,wrecz przeciwnie,bardzo
        zalezy mi na tym aby Zosia nadal miala moje.A co do jego widywan
        sie z mala to skoro nie wyrazal na to ochoty przez cale jej
        dotychczasowe zycie to nie widze powodu dla ktorego mialby teraz
        sie raptem z nia widywac (dla niej to obcy czlowiek i nie sadze aby
        ona miala na to ochote).
        • iziula1 Re: Od czego zaczac???prosze o wskazowki..... 02.01.08, 14:07
          samaaga napisała:

          > Nie chce aby mala miala jego nazwisko,wrecz przeciwnie,bardzo
          > zalezy mi na tym aby Zosia nadal miala moje.

          Zaznacz to w pozwie.

          A co do jego widywan
          > sie z mala to skoro nie wyrazal na to ochoty przez cale jej
          > dotychczasowe zycie to nie widze powodu dla ktorego mialby teraz
          > sie raptem z nia widywac

          Wiesz, ludzie się zmieniaja. Może i ojciec Zosi dojrzał do
          tacierzyństwa, czego twemu dziecku życze z całego serca.


          (dla niej to obcy czlowiek i nie sadze aby
          > ona miala na to ochote).

          Twoja córka ma 2 lata.
          Ten obcy człowiek to jej ojciec biologiczny.
          Nie wiem czemu sądzisz,że 2 letnie dziecko nie potrzebuje ojca.
          Potrzebuje i to bardzo.
          Uważam,że jeśli jej biologiczny ojciec zechce uczestniczyć w zyciu
          małej powinnas mu to umożliwić ze względu na dziecko.
          Natomiast jeśli jej ojciec bedzie dalej unikał kontaktu z córka-
          trudno bedziesz musiała córeczce wystarczyć za dwoje rodziców.

          Pozdrawiam
          Iza
          • asiapie3yk Re: Od czego zaczac???prosze o wskazowki..... 02.01.08, 15:34
            Pozwolicie, że wyrażę swoje zdanie.
            Zgodzę się z Izą, że ludzie się zmieniają i może faktycznie ojciec
            małej dojrzał do tego aby zająć się nią. Domyślam się również, że
            byłoby ci ciężko się z nim widywać i wpuścić go w twoje życie i Zosi
            po tym jak was zostawił na pastwę losu. To musiało cię bardzo
            zaboleć kiedy dowiedziałaś się, że znów został tatą.
            Faktem jest, że mała potrzebuje ojca. Ale potrzebny jest ojciec na
            stałe. Obawiam się, że on może zarządać widzeń z małą w ramach
            zemsty za wystąpienie o alimenty-wiesz skoro ty mu wchodzisz po 2
            latach w życie-ciekawe czy jego obecna partnerka wie o Zosi?- to on
            zrujnuje twoje życie. Tylko wtedy skrzywdzi tak naprwadę nie ciebie
            bo ty będziesz wiedziała o co chodzi tylko malutką, która nie
            zrozumie, że nagle zacznie przyjeżdżać tatuś na parę chwil, a może
            tylko parę razy w roku, zbałamuci ją i Zosia będzie niepotrzebnie
            cierpieć. Faceci-nie wszyscy oczywiście-kierują się czasem nie
            zdrowym rozsądkiem a męską, urażoną dumą. Dobrze rozumiem twój
            strach o córeczkę. W końcu 2 lata nie pamiętał o niej i o tobie więc
            teraz to niech się ugryzie. Tak naprawdę to nie ma prawa się nazywać
            ojcem Zosi. Co najwyżej można użyć określenia dawca nasienia.Walcz o
            to co przysługuje Zosi. Skoro ma już 2 dziecko to znaczy, że
            dorosnął a dorośli ponoszą konsekwencję swoich czynów i tego uczą
            swoich dzieci.
    • iziula1 Re: pomocne linki 02.01.08, 14:03


      www.prawoity.pl/pisma/
      www.portal.prawnikow.pl/downloads.php?cat_id=3
      e-prawnik.pl/prawo/vortal.php/bT10JnQ9ODE5MiZ2dD0yJnY9MjEx
      i ten chyba najlepszy

      www.kobietaiprawo.pl/
Pełna wersja