matka exa przedemna uciekła...

02.01.08, 17:15
no własnie dzis jechałm tramwajem i zobaczyłam jakże znajomą twarz -
ex teściowa.... podeszlam i mówię "Dzień dobry" a ta sruuuuuu do
drzwi, jak tramwaj sie zatrzymał to z dzikim pędem z niego wypadła!
i dalej biegiem,,, oglądal sie za siebie czy idę za nią. poniewaz
od przystanku a własciwe przy przystanku jest bardzo ruchliwa ulica
to zbudowali tam przejscie podziemne, biedaczka uciakal tak że mało
nóg nie połamała i cały czas sie oglądał czy idę za nią. Aja? chodze
doiśc szybko teren znam to szłam szybko Baba mogła mie wrażenie ze
ją gonie... .Smieszy mnie to ze ja do tej kobiety nic poza dien
dobry nie powiedziałam. Od 3 lat nie była u dziecka nie zadzwoniła,
a teraz przedemną zwiewa czyżby sie mnie bała? Hmmmmmmm nic od niej
nie chce... no moze poza tym zeby przypomniała sobie o wnuczce!
    • kajda28 Re: matka exa przedemna uciekła... 02.01.08, 19:00
      moja ex teściowa też uciekała przede mną i dziećmi, była 5 metrów
      przed nami, odwróciła się i w nogi. Oj bolało strasznie. Stare baby
      a takie głupie, zachowują się gorzej od nastolatek- to chyba trochę
      tłumaczy zachowania naszych eks- uciekać i udawać że się nic nie
      stało.
      • oliwija Re: matka exa przedemna uciekła... 02.01.08, 20:29
        mnie to juz nie zabolało bo to którys raz z rzedu. tylko tak sobie
        pomyślam ze skoro wyszla drugi raz za mąz to moze mąż jej rozumu
        nadal.. ale nie.... chciałabym keidys spotkac ich razem. wtedy sie
        zapytam czy pamieta jeszcze o pierworodnej wnuczce? No i co wtedy
        będzie? wstyd? a moze on znaczy jej new maż nic nie wie o pierwszej
        i jedynej wnuczce
        • ghetto.princess Re: matka exa przedemna uciekła... 03.01.08, 10:14
          moja "zapomniala" o istnieniu wnuka gdy rozstalismy sie z exem (czyli juz troche
          ponad rok temu), ale nie brakuje mi jej specjalnie wink
          • oliwija Re: matka exa przedemna uciekła... 03.01.08, 10:15
            no mnie tez tej kobiy\ty ani specjalnie ani nie specjalnie nie
            brakuje. ot tak chcialm jej przypomniec ze ma wnucxzkę a moze sie w
            niej obudza ludzkie uczucia ... ale raczej nie
    • asca25 Re: matka exa przedemna uciekła... 03.01.08, 10:21
      U mnie są podobne układy, kiedyś mnie to bardzo bolało, teraz aż się
      zaśmiałam smile
    • mareike Re: matka exa przedemna uciekła... 05.01.08, 15:16
      hahaha skad ja to znam, od rozstania z ojcem dziecka "babcia" sie
      nie kontaktuje, mozę 2 miesiące po odezwała się z okazji urodzin
      hmm... dodam ze jest emerytowanym lekarzem pediatrą smilez ciekawości
      ze zboczenia zawodowego nie odpuściłabym sobie
      • obiwe jak ucieka to ja goń:) 05.01.08, 16:26
        Jak moja mala przede mna ucieka to ja gonię,a jak ja uciekam to ona
        mnie goni.
        MOże teściowa tez chce abys ją poganiałasmile
        • oliwija Re: jak ucieka to ja goń:) 06.01.08, 10:16
          he he goniłam ją dla jaj a ona mało nóg nie polamała tak zwiewała.
          hi hi
          • nod26 Re: jak ucieka to ja goń:) 07.01.08, 14:29
            oliwija napisała:

            Jestes szczesciara ze ucieka.Moja tesciowa drugiej swojej synowej powiedziała ze
            dzieci corki to wnuki a syna to obce.Kiedys mnie to bardzo irytowało.Teraz
            tesciowa juz sporo lat nie zyje a ja ja rozgrzeszam z tego stwierdzenia i powiem
            dlaczego.Otoz fakt corka z kim by nie miała dzieci to one sa i beda wnukami
            wnukami.Jesli chodzi o syna to niekoniecznie bo ilez to facetow chowa nie swoje
            dzieci nie wiedzac o tym ze nie sa ojcami.Czy mozna sie dziwic skoro ojciec nie
            wie to tesciowa ma miec pewnosc.
            • oliwija Re: jak ucieka to ja goń:) 08.01.08, 12:09
              wiesz w moim przypadku to córcia jet tak podobna do swojego taty
              (tfu) ze nie było watpliwości.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja