mimozajka
28.01.08, 17:49
Witajcie!
Dopadła mnie mega chandra
Podczas weekendowego spotkania ze starymi "przyjaciółkami" doszłam
do wniosku, że powinnam się chyba zakopac i udawac przed światem, że
mnie nie ma
Nie mam super fryzury ("A powinnas coś ze soba zrobić, bo żaden Cie
nie zechce"), nie stac mnie na super ciuchy, zagraniczne wyjazdy ("
to poszukaj lepiej płatenej pracy"), że o czasie na randki nie
wspomnę (" a powinnas, kochana, bo lata lecą...)
To wszystko sa złote rady od dziewczyn, z którymi kiedys
studiowałam. Wszystkie bezdzietne, za to zmotoryzowane, zadbane i
wymalowane.
A ja juz padam, żebyśmy z małym w ogóle przetrwali na tym świecie
Kurcze, ja juz naprawde nie daje chwilami rady - dziecko, praca,
praca dodatkowa w domu, ( bo za 1300 zł w stolicy ciężko wyżyć)
pranie, zmywanie, czatowanie na allegro na "okazje" - bo taniej...
A Wy macie czas, finanse i siłę, aby "wygladac jak człowiek"? ("bo,
kochane, do konca zycia będziecie same"
Pozdrawiam!