Jak często wasi eks odwiedzają/ biorą dzieci?

25.02.08, 10:08
Mam pytanie, chodzi mi o tatusiów którzy wraz z rozwodem z żoną nie rozwiedli
się też z dziećmi. Jak często wasi eks odwiedzają dzieci?
Mój jak jest trzeźwy przychodzi codziennie, co prawda czasami tylko po to aby
powiedzieć że dzisiaj nie może ich wziąć , co z jednej strony nie jest złe, a
z drugiej on nigdy nie wie o której przyjdzie następnego dnia i na ile weźmie.
    • m.nikla Re: Jak często wasi eks odwiedzają/ biorą dzieci? 25.02.08, 10:40
      Moje dziecko spedza z ojcem praktycznie chyba tyle samo czasu co ze mną, mały
      nie chodzi do złobka- tata czesto ma wolne wiec siedzi z nim, czasem tez nocuje
      u niego, średnio raz dwa razy w tyg.
      Synek ma prawie 3 lata. Mysle,ze jest to dobre dla niego....
      • mama-zuza Re: Jak często wasi eks odwiedzają/ biorą dzieci? 25.02.08, 11:53
        Mój były teoretycznie bierze małą co drugi weekend ale czesto dzwoni
        też w ciagu tygodnia i mówi ze stesknił się za małą-wtedy umawiamy
        się że ją odbierze z przedszkola i spi u niego
    • triss_merigold6 Re: Jak często wasi eks odwiedzają/ biorą dzieci? 25.02.08, 12:31
      Do potomka ojciec przyjeżdża mniej więcej dwa razy w tygodniu po
      pracy i jest do wieczora, u mnie w domu rzecz jasna, bo to
      najwygodniejsze jak dotąd rozwiązanie a pogoda nie sprzyja spacerom
      czy wycieczkom. Bywa, że dni w tygodniu się zmieniają, bo impreza w
      przedszkolu, lekarz albo komuś coś wypadnie. Do tego sobota od rana
      dopóki nie wrócę z pracy a czasem pół weekendu tj. w piątek zabiera
      w sobotę lub niedzielę odwozi.
    • fishka7 Re: Jak często wasi eks odwiedzają/ biorą dzieci? 25.02.08, 14:12
      mój eks widzi synka 2 razy w miesiącu po 2 godzinki, tak było ustalone przez sąd kilka lat temu i tak jest do tej pory, tata nigdy nie upominał się o więcej, czasem nawet tego 2 razy w miesiącu nie ma bo tacie coś wypadnie...crying no ale obowiązek ojcowski przeciez spełnia, jako ojciec nie ma sobie nic do zarzucenia (tak mówi)...
      Syn też specjalnie nie woła o więcej, po prostu ma się spotkać to fajnie, nie to tez ok i nie ma tematu...wink
      • azb11 Re: Jak często wasi eks odwiedzają/ biorą dzieci? 25.02.08, 20:29
        U mnie niestety to ta inna kategoria. Po 10 latach bycia mężem i normalnym ojcem
        od 2 lat widuje dzieci średnio raz w miesiącu, czasem dwa, jak mu wygodnie,
        nigdy w dzień powszedni bo to wymaga zbyt mało komfortowe nie wypocząć po
        pracy.W ostatnie wakacje w ciągu 2 miesięcy wziął ich raz na 2 godzinny spacer a
        w minione ferie nie spędził ani jednego dnia wspólnie mimo ze mieszka kilka ulic
        dalej, Czasem trochę mi przykro.
        • boberek-on-line Re: Jak często wasi eks odwiedzają/ biorą dzieci? 24.06.08, 10:01
          Nie dajcie się zwieźć pozorom! Za każdym razem jak próbuję spotkać
          się z dziećmi dostaję stek obelg pod adresem mojej nowej partnerki.
          To, że nie spotykam się częściej z dziećmi jest winą tylko i
          wyłącznie pani azb11, która stawia siebie wyżej niż kogokolwiek
          innego. Wy też jesteście dla niej tylko bezkrytyczną bandą, która w
          ciszy wysłucha tego co ona ma do powiedzenia.
          • aniazavonlea Re: Jak często wasi eks odwiedzają/ biorą dzieci? 25.06.08, 17:00
            Boberek czy sugerujesz ze kazesz dzieci za zachowanie eks?Czy dzieci tez
            obrzucaja Cie obelgami?
            Wiesz rozdziel stosunek do dzieci i eks
          • atlantis0 Re: Jak często wasi eks odwiedzają/ biorą dzieci? 26.06.08, 12:15
            Człowieku ośmieszasz się wypisując podobne bzdetysmile Co byś chciał tym osiągnąć?
            Widzicie mam prawo wypowiedzieć sie na ten temat jak i zapewne na wiele innych
            wypowiedzi "pana" boberkasmile ,mianowicie spędzam z jego dziećmi mnóstwo czasu z
            racji tego że jestem obecnym partnerem Azb11 - już od dwóch lat.I widzę jak
            wyglądają te kontakty.
            I wierzcie mi odwiedziny "tatusia" nie są za częste.To przykre tym bardziej że
            faktycznie nie mieszka daleko bo kilka przecznic od nich.
            Nie ma się co zasłaniać pracą czy innymi obowiązkami,ojcem sie jest cały czas.
            A najlepsze jest to że za niedługi czas One same Ci podziękują , bo rosną i
            widzą co się dzieje.
      • oliwija Re: Jak często wasi eks odwiedzają/ biorą dzieci? 26.02.08, 22:15
        od 2 lat wogóle. nie dzwoni nie przychodzi.... cóz.... rozwiódł sie
        tez z córką. Wczesniej rzadko przychodził.
    • alabama8 Re: Jak często wasi eks odwiedzają/ biorą dzieci? 26.02.08, 14:47
      W sądzie eks nalegał na wizyty 3 razy w tygodniu. Tak zasądzono. W
      praktyce pojawia się raz na 2-3 miesiące, w weekendy wogóle nie chce
      i co mu zrobię? Nic.
      • malabju Re: Jak często wasi eks odwiedzają/ biorą dzieci? 26.02.08, 19:49
        no to ja chyba pokonałam rekord, tatuś mojej małej przyjeżdza raz na pół roku,
        jak mu przypomne o tym z X razy
    • izunia_milo Re: Jak często wasi eks odwiedzają/ biorą dzieci? 26.02.08, 20:18
      no poza majablu, to Wasi tatusiowie są super... Nasz przyjeżdża średnio raz na
      1,5-2 miesiące. Ale jest wtedy 3-4 dni. Tzn był. Teraz już od prawie 1,5 mies
      nie przyjeżdża ani się wcale nie odzywa. Wcześniej chociaż czasami zadzwonił
      albo wysłał sms z zapytaniem co u córeczki.
    • czar-na32 Re: Jak często wasi eks odwiedzają/ biorą dzieci? 26.02.08, 23:27
      tatus mojego synka przyjeżdża 3-4 razy do roku na kilka dni, aczkolwiek ostatnio
      przebąkiwał ,że może by go do siebie zabierał na kilka dni bo juz sam je i kupy
      w majtki nie robi sad((, a tatko mieszka 200 km dalej
      • inkaa5 Re: Jak często wasi eks odwiedzają/ biorą dzieci? 28.02.08, 02:21
        Z eks ustaliłam jego wizyty u synka na wtorek i czwartek po pracy i sobota. Na
        początku poszłam mu na rękę i mógł widywac małego kiedy chciał. niestety
        zupełnie to się nie sprawdziło, bo notorycznie nie przyjeżdżał, odwoływał w
        ostatniej chwili lub jak ja się dodzwoniłam z pytaniem dlaczego się spóźnia...
        Ja siedziałam w nerwach czy sie pojawi czy nie, bałam się gdziekolwiek
        jakkolwiek umówić, bo niegdy nie wiedziałam na czym stoję. Teraz też potrafi w
        ostatniej chwili zadzwonić i poinformowac że jdnak coś mu wypadło i do dziecka
        nie dojedzie - przestałam synkowi mówić że tata będzie, bo różnie to bywa.
    • single.mom Re: Jak często wasi eks odwiedzają/ biorą dzieci? 24.06.08, 12:29
      ostatnio jest troche lepiej - srednio raz w tygodniu sie pojawia...
    • kammik Wcale n/t 24.06.08, 12:31
    • lilihan Re: Jak często wasi eks odwiedzają/ biorą dzieci? 25.06.08, 12:32
      moj byly maz odbiera synka z przedszkola dwa razy w tygodniu i
      zabiera na co drugi weekend. ma tez mozliwosc zabrania go na caly
      miesiac lipiec, w tym roku nawet z tego przywileju skorzysta prawie
      w pelni, zabiera moje sloneczko na na 3 tygodnie niestety wyjezdza
      na 10 dni nad morze z nim ale i z inna kobieta, ktorej synus mowil
      ze nie zna ale tatus mu powiedzial ze ona z nimi pojedzie...Boje sie
      co bedzie sie tam dzialo sad synus baaardzo kocha tate, strasznie za
      nim teskni, ciagle o nim mowi jak o jakims guru wink ale nie wiem kim
      jest ta kobieta.byly maz zawsze utrzymywal ze jest sam, ja niemam
      czasu ani ochoty aby prowadzic sledztwo z kim on sie spotyka,
      domyslalam sie, ale trudno mis ie z tym pogodzic sad
      • czarnataka Re: Jak często wasi eks odwiedzają/ biorą dzieci? 25.06.08, 13:51
        teraz mój były zabiera małą na weekend (od soboty os 17 do niedzieli
        do godz 19). trwa sprawa o ograniczenie praw i ustalenie widzeń bo
        tak naprawdę to zajmuje się mała jego matka a nie on-jego nie ma w
        domu nigdy.chcialabym by mu zasądzono widzenie z córką co drugi
        weekend na sobote od rana i niedzielę.nie chciałabym by córka
        widywała się z nim w ciągy tygodnia, znaczy żeby przychodził po Nią
        do przedszkola... Córka nie przepada się z nim spotykaćuncertain miała
        badanie psychologiczne i tatus był na nich taki cydowny bawił się z
        Nią itd... wydaje mi się, że opinia będzie pozytywnauncertain i że będzie
        Ją mógł zabierać też z przedszkolauncertain boję się co to będzie, ona ma
        do mnie żal , że Ją daje do taty...
        • lilihan Re: Jak często wasi eks odwiedzają/ biorą dzieci? 25.06.08, 14:16
          ciezko mi jest kiedy daje z siebie wszystko, kazda wolna chwile
          spedzam z synkiem, aktywnie badz mniej zalezy tez na co ona ma
          ochote, a on i tak ciagle mowi o tacie, z corciami chyba jest jednak
          inaczej ... choc kazdemu dziecku na pewno jest przykro ze jego
          rodzice sie rozstaja sad szkoda ze dwoje doroslych ludzi nie jest sie
          w stanie porozumiec, a potem czesto przez ich brak dojrzalosci
          cierpia dzieci sad
          • kajda28 Re: Jak często wasi eks odwiedzają/ biorą dzieci? 25.06.08, 16:28
            > ciezko mi jest kiedy daje z siebie wszystko, kazda wolna chwile
            > spedzam z synkiem, aktywnie badz mniej zalezy tez na co ona ma
            > ochote, a on i tak ciagle mowi o tacie, z corciami chyba jest jednak
            > inaczej ...

            ja mam córcię, nie ma dnia żeby taty nie wspomniała, chociaż może teraz jak
            widzi go prawie codziennie, to nie ma takiej potrzeby mówienia o nim. ale kiedyś
            co drugie zdanie to było tata- i ja osobiście nie czułam zazdrości, dzieciaki
            wiedzą że ja JESTEM, i cokolwiek się stanie to będę z nimi, daję im
            bezpieczeństwo- i to mi wystarcza, i cieszę się że kochają tatę, że nie czują
            się odrzucone, że mają o kim myśleć i mają z nim wspomnienia- myślę że to dla
            nich bardzo ważne- przeważnie kiedy patrzą na inne dzieci które w jednym domu
            mają tatę i mamę.
        • mcdza czarnataka 25.06.08, 14:21
          ale w tych badaniach brała udział również córka więc miała okazję by wyrazić
          swoje niezadowolenie odnośnie spotkań z tatą czy nie?
          • czarnataka Re: czarnataka 25.06.08, 15:28
            Córcia ma 4.5 roku... nie wiem co mówiła przy pani psycholog i
            tacie, bo ja wtedy rozmawiałam z drugim psychologiem.Córka gdy ma
            iść do ojca to płacze i grymasi (a ja jej tłumaczyłam, ze tata też
            chce się z Nia spotykać itd- nie nastawiam Jej do niego negatywnie).
            Gdy Ją od niego odbieram to wydaje się być wszystko ok (daje mu buzi
            na pożegnanie itp.)Ale w domu jest tragedia...Płacze, że Ją posłałam
            do taty a Ona wolała być ze mną i moim narzeczonym (który jest dla
            Małej przewspaniały), jest jakaś nerwowa i nieswojasad Mówi mi, że
            tata siedzi tylko przed komputerem a ona się nudzi...albo ze znów
            dał Ją do babci... Nie wiem co robić, tym badaniem pewnie sobie
            zaszkodziła.. no ale nie mogę wymagać od małego dziecka, żeby przy
            własnym ojcu mówiła na niego źle do jakiejś obcej pani.. Nie wiem co
            robićsad Żal mi Jej straszniesad(
            • kajda28 Re: czarnataka 25.06.08, 16:23
              moje też za bardzo nie chcą chodzić z tatem, bo tata jak je weźmie z przedszkola
              to jest po pracy i musi obiad zjeść (i oni muszą) i odpocząć, a ze mną od razu
              na plac zabaw chodzą. Ale to nie oznacza że on jest złym tatem, i nawet jak je
              daje do babci, ja też czasami zostawiam moje u mojej babci, i jakoś nikt nie
              robi z tego problemu, jedna i druga to przecież tak samo babcia- a że nie każda
              babcia rozpuszcza swoje wnuki... . Ze mną dzieciaki też się nudzą, też siedzę
              przed kompem, ale są w swoim domu, więc inaczej to odbierają jak nudzić się w
              czyimś domu.
    • lakie Re: Jak często wasi eks odwiedzają/ biorą dzieci? 25.06.08, 16:08
      przez 2 i pół roku od kiedy się wyprowadził na dobre, przyjechał do Małej 2 razy, ostatnio widział córkę w tamtym toku na początku czerwca.
      • ds28 Re: Jak często wasi eks odwiedzają/ biorą dzieci? 02.07.08, 00:15
        ojciec moich dzieci od wyprowadzki nie utrzymuje z nimi kontaktów(niedługo
        bedzie juz 4 lata)
    • rybka.marcowa Re: Jak często wasi eks odwiedzają/ biorą dzieci? 02.07.08, 00:54
      Jak akurat nie ma nowej panienki to co tydzień.Jak jest nowa dupcia potrafi
      zapomniec o dzieciach na miesiąc.
    • ja778 Re: Jak często wasi eks odwiedzają/ biorą dzieci? 04.07.08, 12:36
      Kazdy poniedzialek 3 godziny i kazda sobota 6 godzin. Zdarza sie, ze
      sie spoznia i nawet o tym nie informuje. Kilka razy zdarzylo mu sie
      przyjsc pod wplywem alkoholu. Ostatni raz na to pozwolilam-nastepnym
      razem nie pozwole na to, a jak bedzie sie stawial to wzywam policje.
      Jestem coraz silniejsza. Kochajacy tatus, za jakiego sie uwaza,
      przychodzi do corki pow wplywem alkoholu z czerwonymi od palenia
      trawki oczami. Ale oczywiscie to ja jestem ta zla, bo nie jestem z
      nim i zabralam jemu dziecko. Coreczka jest malutka i jeszcze nic nie
      rozumie, ma tylko pol roku. Oczywiscie wizyty sa u mnie w domu i pod
      moim okiem. Nie wyobrazam sobie oddac ja jemu do domu, na co
      oczywiscie usilnie nalega.
    • souli Re: Jak często wasi eks odwiedzają/ biorą dzieci? 04.07.08, 13:44
      Narazie 2 razy w tygodniu po pracy 2-3 godziny. Co drugi weekend
      tzn. sobota od rana do wieczora i niedziela od rana do wieczora.
      Poza ustalonymi terminami wogóle nie kontaktuje się z dziećmi. Mnie
      się wydaje, że on tylko tak narazie, potem weźmie rozwód i z
      dziećmi. myslę tak, bo na wakacje....powiedział, że juz nie ma
      obowiązku.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja