Ustalenie spraw dzieci: czy można notarialnie?

26.02.08, 09:45
Witam drogie emamy,

uprzejmie prosze o poradę, czy wiążącym prawnie będzie notarialne
spisanie oświadczenia woli rodziców dzieci w kwestii opieki nad
dziećmi, odwiedzin ojca, umówionych alimentów, świąt, wakacji itp.
Zakładamy, że rodzice mają rozdzielność majątkową.
Czy można nie wchodzić na drogę sądową, a załatwić sprawę
notarialnie?

Z góry dziękuję za odpowiedź.
Pozdrawiam
Ania
    • aneta_mil Re: Ustalenie spraw dzieci: czy można notarialnie 26.02.08, 12:00
      Na takie pytanie notariusz mi odpowiedział, że nie można. Tylko wg niego przez sąd.
      • annakate Re: Ustalenie spraw dzieci: czy można notarialnie 26.02.08, 18:43
        trochę tak, a trochę nie.
        Z cała pewnością w ten sposób można się umówić co do spotkań z dziećmi, sposobu
        organizowania wakacji itp.
        Co do alimentów także nie widzę przeszkód.
        Nie można natomiast w żaden sposób "umawiać się" na ograniczanie władzy
        rodzicielskiej, "zrzekanie się" jej, powierzanie jednemu z rodziców - to tylko
        sądowo da się zrobić
        • 32stokrotka Re: Ustalenie spraw dzieci: czy można notarialnie 26.02.08, 19:14
          ustalając alimenty u notariusza nie masz podstaw do ewentualnego
          ściągania ich przez komornika w razie jak ex przestanie płacić.
          komornik musi miec wyrok sądowy.
          • annakate Re: Ustalenie spraw dzieci: czy można notarialnie 26.02.08, 22:06
            Tytułem egzekucyjnym może być także akt notarialny (art. 777 kpc) - więc
            teoretycznie można egzekwować alimenty z aktu notarialnego, ale jest to o tyle
            niewygodne, że wymaga odrębnego postępowania o nadanie klauzuli wykonalności -
            wyrokom alimentacyjnym nadaje się taką klauzule z urzędu.
            • annba1 Re: Ustalenie spraw dzieci: czy można notarialnie 29.02.08, 13:25
              Dziewczyny, uprzejmie dziękuję za Wasze odpowiedzi.
              Chyba zaryzykuję notariusza - nie mam siły na sąd, wnioski, sprawy
              itp.
              Choć czytając Wasze wypowiedzi, nabieram wiary, że jednak można
              przez to przejść i się nie odczłowieczyć...
              Poznaję wiele nicków mam, z którymi radośnie korespondowałyśmy
              jeszcze na starym forum czy uczestniczyłyśmy w dyskusjach..Tyle się
              pozmieniało, z tamtego szczęścia pozostało tylko mgliste wspomnienie
              miłych chwil ciąży, czy wczesnego macierzyństwa.....
              Pozdrawiam i jeszcze raz dziękuję.
              Przygotuję taki niby agreement odnośnie spraw dzieci i liczę, że
              podpiszemy u notariusza....

              Pozdrawiam
              ANIa
Pełna wersja