ewik35
28.02.08, 15:12
Tak sobie poczytałam o metodyce sporządzania kosztów utrzymania
dziecka... i.. ciężko mi zejść poniżej 1000 zł na dziecko.
Mam dwa skarby: 2 latka (siedzi z opiekunką 1300 zł) i prawie 5
latek (przedszkole 500 zł+ wynajeta dziewczyna 100 zł do odbierania,
bo ja sie nie wyrabiam)..... do tego skromnie naprawdę licząc
ubrania, wyżywienie, chigiena i kosmetyki w tym pampersy..... dość
drogie leki i szczypionki (małe chorują), czynsze, benzyna, wakacje,
zabawki..teatr.. kino... gazetki, płyty..
Realnie jest to w sumie 4 tys....
Ojciec dzieci płaci dobrowolnie i regularnie 1000 zł na dwoje
maluchów.... ale mi wychodzi, że powinien płacic dwa razy tyle. On
zarabia dużo, myślę, że średnio 7000 zł netto.....Czy mam szanse w
sądzie wygrać więcej ? Ja mam dość wysokie zarobki, ale to przecież
nie o to chodzi... chodzi o wkład ojca...