Ojciec płacący alimenty

12.03.08, 16:08
Drodzy Państwo, jestem partnerką faceta który ma zasądzone alimenty. Alimenty
na byłą żonę i trójkę dzieci. Dzieci są już dorosłe dodam, ale nadal się uczą.
Generalnie nie uciekaliśmy przed koniecznością płacenia niemałych alimentów,
ale ostatnio sytuacja się trochę zmieniła. Otóż mój partner z racji swego
wieku 51 lat, zaczął chorować, że jego praca to przede wszystkim wypracowana
prowizja, to jeśli choruje i nie jeździ nie zarabia. Płacimy tyle na ile nas
stać, ale jego była żona krzyczy, że złoży wezwanie do komornika. Ponieważ
choroba mojego partnera to nie grypa a cos długotrwałego, czy istnieje
możliwość złożenia wniosku o zmianę wysokości alimentów na niższą. Dzieci są
dorosłe i zarabiają na siebie, zatem może byłaby taka możliwość. Bardzo proszę
o wskazówkę.
    • every.woman Re: Ojciec płacący alimenty 12.03.08, 16:41
      Jak najbardziej. Poszukaj w sieci: "obniżenie alimentów". Trzeba odpowiednio
      uzasadnić, najlepiej zaświadczenia o stanie zdrowia, dochodach, etc..
      • annakate Re: Ojciec płacący alimenty 12.03.08, 18:23
        można wystapic o obniżenie alimentów lub nawet o wygaśnięcie obowiązku
        alimentacyjnego, jesli dziecko utrzymuje sie już samo. Trzeba udowodnic na czym
        polega zmiana w sytuacji płacącego alimenty - spadek zarobków, ograniczenie
        mozliwości zarobkowych, stan zdrowia, wydatki na leki
    • jeg37 Re: Ojciec płacący alimenty 12.03.08, 19:01
      Jeśli dzieci są dorosłe i zarabiają na siebie (a więc są
      samodzielne) nalezy od razu wnieść o ustanie obowiązku
      alimentacyjnego.
      Na wszelki wypadek radzę od zaraz płacić alimety w wysokości co
      najwyżej po 15-20 zł miesięcznie na każde dorosłe dziecko (do czasu,
      aż sąd nie wyda orzeczenia).
      Komornik wówczas nie wkroczy, a sąd uzna, że chorujący ojciec nie ma
      z czego płecić, ale się cały czas stara.

      Następnie radzę wystapić o alimenty na siebie (ojciec) od dzieci w
      wysokości pozwalającej na leczenie i rehabilitację (co najmiej po
      200 złotych od dziecka miesięcznie).
      • burza4 Re: Ojciec płacący alimenty 12.03.08, 20:45
        jeg37 napisał:

        > Na wszelki wypadek radzę od zaraz płacić alimety w wysokości co
        > najwyżej po 15-20 zł miesięcznie na każde dorosłe dziecko (do czasu,> aż sąd
        nie wyda orzeczenia).
        > Komornik wówczas nie wkroczy, a sąd uzna, że chorujący ojciec nie ma> z czego
        płecić, ale się cały czas stara.

        a skąd ci to przyszło do głowy? To co proponujesz - stanowi pogłębianie
        zadłużenia, sąd nie obniży alimentów wstecz, ojciec nadal będzie im te pieniądze
        winny. A komornika guzik obchodzi jego sytuacja - ma prawo i obowiązek ściągać
        dług i po prostu to zrobi, tym bardziej że to prościzna - facet wynagrodzenie
        dostaje, mniejsze ale jest.

        muszę cię zmartwić - wobec znajomego wszczęto postępowanie w prokuraturze o
        uporczywe uchylanie się od alimentów, mimo że płacił "jedynie" tysiaka, zamiast
        zasądzonych 1500 zł.
        >
        > Następnie radzę wystapić o alimenty na siebie (ojciec) od dzieci w
        > wysokości pozwalającej na leczenie i rehabilitację (co najmiej po
        > 200 złotych od dziecka miesięcznie).

        nie przesadzajmy. Facet mimo wszystko NIE JEST w niedostatku. A w pierwszym
        rzędzie do alimentacji go zobowiązana jest aktualna żona.
      • monia323 Re: Ojciec płacący alimenty 13.03.08, 10:10
        a ja uważam ,że powinien płacic.
        trzeba było nie wiązac sie z takim facetem i nie rozbijac rodziny.
Pełna wersja