Wnosić o nadanie czy nie nadawanie nazwiska ojca?

26.03.08, 18:02
Chciałabym się Was poradzić w tej sprawie bo właśnie piszę ten pozew
o ustalenie ojcostwa i alimenty - co będzie najlepsze dla dziecka,
jak sądzicie - żeby miało nazwisko ojca czy moje, a może
dwuczłonowe? Przy czym nadmienię, że ojciec nie intersesuje się
dzieckiem wcale od wielu miesięcy, nigdy nie odwiedził, nie płaci
nic - to by przemawiało za moim nazwiskiem. Ale jednak jest ojcem,
przynajmniej biologicznym..... A może też miałyście ten dylemat i co
postanowiłyście?
    • tu_nia Re: Wnosić o nadanie czy nie nadawanie nazwiska o 26.03.08, 18:20
      ja zachowuje swoje, po co dziecku nazwisko czlowieka ktorego nawet nie zna .a
      kto wie jak mi sie zycie jeszcze ulozy.
      • anetina Re: Wnosić o nadanie czy nie nadawanie nazwiska o 26.03.08, 18:30
        Mały ma moje nazwisko
        ojciec go nie zna - syn wychowuje się w mojej rodzinie, więc i
        automatycznie z nazwiskiem tym samym nie czuje się "taki wyobcowany"
        • guderianka Re: Wnosić o nadanie czy nie nadawanie nazwiska o 26.03.08, 18:50
          Byłam mężatką , córka miała nazwisko takie jak ja i jej ojciec bio

          Potem był rozwód, moje ponowne zamęście i odebranie przez sąd exowi
          władzy rodzicielskiej-następnie zmieniłam drogą administracyjną
          nazwisko również córce.
          • mammouna Re: Wnosić o nadanie czy nie nadawanie nazwiska o 26.03.08, 19:33
            niiieeeee nadawaj jego nazwiska. ja to zrobilam i teraz mam takie
            dziecko co nie wiadomo skąd ma inne nazwisko i czyje ono jest w
            ogóle. długa teraz droga przed nami,żebym to zmieniła. ale muszę
            zacząć. a propos- od odebrania władzy? dodam: eksiu nie mąż, ni
            płaci, nie pojawia się
    • pelagaa Re: Wnosić o nadanie czy nie nadawanie nazwiska o 27.03.08, 08:00
      Moim zdaniem dziecko powinno miec nazwisko rodzinym, w ktorej sie
      wychowuje, szczegolnie jesli ojciec jest bezkontaktowy. Zmienilam
      nazwisko mojemu dziecku, bo bardzo tego chcialo. Wszyscy jestesmy z
      tego zadowoleni. Malym dzieciom jest wszystko jedno, starszym juz
      nie.
    • doginthefog1 Re: Wnosić o nadanie czy nie nadawanie nazwiska o 27.03.08, 08:50
      Ja się zgodziłam na nazwisko bio i teraz żałuję, zgadzam się że
      dziecko powinno nosić nazwisko rodziny w której się wychowuje, na
      pewno ułożysz sobie życie i ktoś inny będzie ojcem Twojego dziecka
      więc z jakiej racji masz maleństwu dawać jego nazwisko, zwłaszcza w
      sytuacji kiedy koleś z ojcostwa sam się wypisuje, bo tak to trzeba
      nazwać skoro jest niekontakowy i niepłacący, radzę - nadaj swoje
      nazwisko
    • escribir Re: Wnosić o nadanie czy nie nadawanie nazwiska o 27.03.08, 22:12
      Córka nie dostała nazwiska ojca biol. Po ślubie mój mąz przyjął moje
      nazwisko. I w ten sposób rodzina pod wspólnym szyldem- prosto i
      bezbolesnie.
      • paulawr Re: Wnosić o nadanie czy nie nadawanie nazwiska o 28.03.08, 10:17
        ja mam nazwisko meza a dziecku zmienilam nazwisko bez zgody ojca
        ktory ma prawa rodzicilskie. tak mozna gdy ojcostwo jest ustalane
        sadownie
    • paulawr Re: Wnosić o nadanie czy nie nadawanie nazwiska o 28.03.08, 10:15
      i co z tego ze jest ojcem, tylko zrobil dziecko. ja na miejscu
      dziecka wolalabym miec nazwisko matki ktora jest przy mnie caly czas
      niezawodnie niz ojca ktory nie wiadomo czy kiedys zacznie si
      einteresowac, zreszta jak dziecko bedzie cale zycie przy Tobie to
      bedziesz se nieswojo czula idac do przychodzni,przedszkola czy
      gdziekolwiek majac inne nazwisko niz dziecko, pewnie musialabys
      przedstawiac akt urodzenia ze jestes matka.

      ja tez mialam taka sytuacje, dziecko ma moje anzwisko, wzielam slub
      z innym mezczyzna po 2 latach i dziecko ma teraz jego nazwisko(na co
      nei trzeba bylo zgody ani wiedzy biologicznego ojca mimo ze ma prawa
      rodzicielskie). i tak dziecko nie bedzie czulo sie inne, ma nazwisko
      rodziny z ktora mieszka a nie ojca ktory przez swoj egoizm ineresuje
      sie nia jak mu sie bardzo nudzi
      • anetina Re: Wnosić o nadanie czy nie nadawanie nazwiska o 28.03.08, 10:32
        odnośnie czucia się nieswojo

        Mały ma moje nazwisko panieńskie
        ja przyjęłam nazwisko męża
        i jakoś nigdzie się nieswojo nie czuję - bez problemu zmiany nazwisk
        i różnice zostały przyjęte na zajęciach dziecka, w przedszkolu u
        lekarza
        • paulawr Re: Wnosić o nadanie czy nie nadawanie nazwiska o 28.03.08, 10:35
          ja tez mam teraz nazwisko meza i maz dal malej nazwisko. nie chcesz
          dziecku dac nazwiska meza?
          • anetina Re: Wnosić o nadanie czy nie nadawanie nazwiska o 30.03.08, 13:05
            to jest ciężka decyzja dla mnie
            nie takie hop siup i zmienić nazwisko w urzędzie

            na razie Mały chce na przemian się nazywać jak dziadek i jak tata
            więc póki nie pójdzie do szkoły - mam czas na decyzję i Mały na
            zastanowienie smile
            • paulawr Re: Wnosić o nadanie czy nie nadawanie nazwiska o 31.03.08, 09:55
              ja mialam o tyle prosto ze mala jest za mala zeby wyrazic swoje
              zdanie. w urzedzie jesli chodzi o sprawy formalne to jest bez
              problemu, trzeba sie udac do odpowiedniego urzedu, ja bylam w
              archiwum i tak przed urzednikiem maz oswiadczyl ze chce dziecku
              nadac swoje nazwisko, pokazalismy akt malzenstwa,akt
              urodzenia ,podpisalismy sie i wydali nam nowy akt urodzenia malej z
              nazwiskiem meza(i moim nowym)
              • anetina Re: Wnosić o nadanie czy nie nadawanie nazwiska o 31.03.08, 11:53
                to ja też tak mogę
                ale widzisz - ja nie widzę potrzeby tak nagłej zmiany nazwiska u
                dziecka
                tym bardziej w przedszkolu znają go pod tym nazwiskiem

                mąż juz chciałby uznać dziecko, ale ja wolę się nie spieszyć
                decyzję mamy czas podjkąć, zanim Mały pójdzie do szkoły i zmieni
                środowisko
                i sam będzie zdecydowany, jak chce się nazywać
                • paulawr Re: Wnosić o nadanie czy nie nadawanie nazwiska o 02.04.08, 10:54
                  ja tylko opisuje swoja sytuacje, u mnie lepiej jest jak wszyscy mamy
                  takie samo nazwisko a u Cibie moze inaczej bedzie lepiej.

                  a jesli chodzi o nazwisko to Twoj mmaz nie musi go uznawac zeby
                  nadac mmu nazwisko, jesli jcostwo bylo ustalane sadownie
    • niunia-mamunia Re: Wnosić o nadanie czy nie nadawanie nazwiska o 30.03.08, 01:07
      ja na początku sie wogole nie zastanawiałam czyje nazwisko dać
      synkowi -dostał ojca ...dzisiaj bardzo żałuje poniewaz zostałam
      sama ,on nie interesuje sie dzieckiem ,nie płaci itp.a jednak
      musiałam sie poniżać i prosić go o zgode na wydanie małemu
      paszportu .i tak bedzie za kazdym razem gdy bedzie potrzebna do
      czegos zgoda obojga rodziców.gdyby synek nosił moje nazwisko to
      raczej bym nie miała tylu zmartwien .szczerze radze -po mamusi!
      pozdrawiam
      • hipopotamama Re: Wnosić o nadanie czy nie nadawanie nazwiska o 01.04.08, 16:17
        Jeżeli do czegoś potrzebna jest zgoda obojga rodziców to nazwisko nie ma tu nic
        do rzeczy.
        Rodzicem nie przestaje się być po zmianie nazwiska!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja