jak to jest z podpisem z żlobku

04.04.08, 19:15
Ojciec dziecka nie wychowuje go i nie widuje, nie mam z nim
kontaktu. Ma pelne prawa.
Czy jezeli bede chciala zapisac dziecko do zlobka, przedszkola,
szkoly to jest wymagany jego podpis?
Nie bylismy malzenstwem.
    • anetina Re: jak to jest z podpisem z żlobku 04.04.08, 22:38
      u mnie eks nie ma praw - nie wpisuje jego dan do formularza
      koleżanki eks mąż ma prawa - i również nie wpisuje jego danych do
      formularza
      tym bardziej więc nie ma gdzie facet się podpisać
      • mama_anuszy Re: jak to jest z podpisem z żlobku 05.04.08, 08:44
        nasz też ma pełne prawa i podpis nie był potrzebny, zwłaszcza że w
        formularzu nie było wogóle miejsca na taki podpis.
    • lysa.spiewaczka Re: jak to jest z podpisem z żlobku 07.04.08, 13:40
      u nas z kolei " w dobie rownouprawnienia" w przedszkolu i w zerówce
      wprowadzono, bodaj 2 lata wstecz obowiązek podpisywania wszelkich
      druczków, papierków przez mame i tate. W przedszkolu znana była moja
      sytuacja wiec słowa mi nie powiedzieli, gdy podpis byl tylko jeden.
      W szkole oświadczylam pisemnie, że samodzielnie wychowuje dziecko i
      wystarczylo.a teraz czekam na uprawomocnienie wyroku sądu o
      pozbawieniu praw bylego tatusia i juz po dylematach.
    • paulawr Re: jak to jest z podpisem z żlobku 11.04.08, 18:09
      a ja sie zastanawiam czy w takiej rubryce moge wpisac dane mojego
      meza, nie jest ojcem dziecka, nie ma praw, ale dziecko ma jego
      nazwisko i jak ktos bedzie dziecko odbieral z przdszkola to albo ja
      albo maz. jak myslicie?
    • lakie Re: jak to jest z podpisem z żlobku 11.04.08, 20:21
      ja formalnie jestem jeszcze mężatką w trakcie rozwodu, jeszcze mąż ma prawa i będzie je miał a nie wpisałam jego danych w formularzu, tym bardziej że mieszka 350 km od nas i widuje małą średnio raz na pół roku. Jak mi karzą to wpisze, a jak nie, to niech zostanie tak jak jest.
Pełna wersja