Nie chcę byś widywał dzieci!!

18.04.08, 11:07
Zdarza się tak, że po rozwodzie rodzice walczą o dziecko.
Bywa, że kobiety ograniczają kontakt ojca z dzieckiem, może bywa też
odwrotnie.. powody sa różne.. jakie? tego własnie chciałabym się
dowiedzieć od Państwa

przygotowuję reportaż na temat kontaktów rodziców z dzieckiem po
rozwodzie, chętnie poznam mailowo Państwa historie
zwierzalnia@wp.pl
    • kluchaleniwa Re: Nie chcę byś widywał dzieci!! 18.04.08, 14:00
      bo...matka nienawidzi ojca,bo ten ma inna,a ona zostala sama,bo czuje sie
      zraniona jego odejsciem,bo to jedyny sposob,aby sie odegrac(tylko dla wiekszosci
      facetow nie ma to znaczenia,bo maja nowe zajecia).pozdrawiam A swoja droga moj
      ex walczyl w sadzie jak lew i od kilku lat nie widuje dzieci(z wlasnej woli)
    • noemi.d Re: Nie chcę byś widywał dzieci!! 18.04.08, 14:24
      ja nie ograniczam,a mój ex twierdzi,że nie odwiedza małego bo źle
      się czuje u mnie w domu. Zwykły bełkot. Ale za to wymaga ode
      mnie,zebym to ja jeździła z małym do innego miasta,
      odwiedzić "tatusia". Lub,żebym dziecko, które widzało tatę trzy razy
      w życiu oddac tatusiowi na cały dzień pod opiekę, beze mnie.
      W tej sytuacji, kiedy on nie wyraża chęci współpracy chyba
      żeczywiscie zastanowię się czy nie być po prostu złośliwa...
    • bea53 Re: Nie chcę byś widywał dzieci!! 18.04.08, 17:27
      Prawda jest taka ze po znalezieniu nowej pani i ułozeniu sobie życia to
      męzczyzni ograniczają kontakt z dzieckiem sami sobie..bo maja gdzies i mają
      swoje zycie...to prawda że w sądach walczą ale to jest tylko walka w sądzie
      najczęsciej po to żeby zaznaczyc swoje prawa co do dziecka, swoje terytorium,
      niekoniecznie dla dobra dziecka, po to walcza zeby utrudnic zonei, zrobic na
      zlosc i pokazac kto rządzi a mając srednio wiecej kasy biora dobrych prawnikow
      ktorzy im pomagają..
      Po rozwodzie wywalczone widzenia, czesto nie sa juz takie pożadane..bywa inaczej
      i kwienie nowy wzorzec taty uczestniczącego w zyciu dziecka...
      Wiekszosc kobiet nie zabrania kontaktow z dziemi mimo zranienia...ale
      oczywiscie najwiecej sie slyszy o tych co robia na zlosc..a zreszta jest tez
      problem czy kobieta chce zeby dzieci widywaly sie nie tylko z ojcem ale i z nową
      paniąsmile) najczęsciej ososba ktora jakos tam wtargnęła w zycie rodziny...tyle...
      • madziulec Re: Nie chcę byś widywał dzieci!! 18.04.08, 21:20
        To jest roznie.

        W przypadku moim jest dosc smiesznie.
        Otoz dopoki na horyzoncie byla tylko nowa pani to maly traktowany byl raczej
        kiepsko, czasem, nawet dosc czesto tych wizyt nie bylo, weekendy byly
        odwolywane, potem nawet i w tygodniu jakos eks znikal...
        Potem.. urodzilo sie drugie dziecko wink No i .. eks raptem mial nadmiar czasu dla
        mojego dziecka. Ja zaczelam sie troche z tym zle czuc, bo tak jak np,. mial
        wizyte do 13 to siedzial do 14 albo i dluzej. Wieczorem niby wizyta do 20 a tu
        kladl sie do mojego lozka i opowiadal malemu bajki.

        Teraz ma roczne dziekco. nadal ma wiecej czasu dla mojego dziecka wink
        Bo moje jest kontaktowe. Moje zostawil wlasnie jak mialo rok wink
        Coz... Obawiams ie, ze historia lubi sie powtarzac, choc teraz wystarczy, ze eks
        5 minut sie zasiedzi i juz sa telefony wzywajace co 2 minutki wink
        A ja sie w myslach pukam w glowe...
        Bo pajaca i zdrajcy to nawet za milion dolcow bym nie chciala wink
    • ewelinka198520 Re: Nie chcę byś widywał dzieci!! 18.04.08, 22:39
      na przyklad dlatego ze ojciec jest alkoholikiem i nie wiadomo gdzie
      wezmie dziecko...do jkiego towarzystwa,czy nic sie nie stanie
      itd..bo tesciowa malpa nie pamieta jak sie zajmowac dziecmi a on
      musi zaprowadzic dziecko do swojej MAMUSI...
Pełna wersja