Odezwał sie po latach......

19.04.08, 21:28
Witam wieczorową porą
Po wielu latach braku jakiegokolwiek zainteresowania, kontaktów,
uczestnictwa w życiu dzieci ( równiez finansowym ) odezwał sie do
mnie z prosba o przesłanie aktualnego zdjęcia dzieci?! Prosi i
powoluje sie na moja "dobroc". hmm mam dylemat, bo czy moge
komukolwiek odbierac prawo obejrzenia wlasnych dzieci? Z drugiej
strony mam obawy i przeczucie, ze jest w tym jakis podstęp.
Tyle lat mineło a ja nadal nie ufam temu człowiekowi. Co robic?
    • wjw2 Re: Odezwał sie po latach...... 19.04.08, 21:35
      Znasz tego człowieka lepiej niż my tu na forum.
      Jeżeli mu nie ufasz i węszysz jakiś podstęp to... wiesz co powinnaś
      zrobić. Znaczy nic nie robić)smilesmile. Moim skromnym zdaniemsmile
    • kajda28 Re: Odezwał sie po latach...... 20.04.08, 00:26
      jaki podstęp?
    • asca25 Re: Odezwał sie po latach...... 22.04.08, 14:47
      Skoro odezwał sie po latach, sądzę że dzieci są już dość duże? A czy
      one sobie tego życzą?
    • jufalka Re: Odezwał sie po latach...... 22.04.08, 15:40
      wg mnie z jednej strony powinna być jakaś chyba konsekwencja, a on
      latami się nie odzywa, nie interesuje, aż tu nagłe
      zainteresowanie... a co ztego będą miały dzieci, że on te zdjęcia
      zobaczy, jeśli nic poza tym nie nastąpi
      ma prawo zobaczyć dzieci, ale ma prawo zobaczyć dzieci, ale z ma z
      drugiej strony może coś się wnim zmieniło i to oznacza chęć
      nawiązania kontaktu... dla dzieci to chyba dobrze... byle by po
      kontakcie nie zniknął znów bo to jeszcze gorzej... Trudna sprawa
      • jufalka Re: Odezwał sie po latach...... 22.04.08, 15:42
        ale ma prawo zobaczyć dzieci, ale z ma
        tego miało nie być, przepraszam za pomyłki
Pełna wersja