inezco
19.04.08, 21:28
Witam wieczorową porą
Po wielu latach braku jakiegokolwiek zainteresowania, kontaktów,
uczestnictwa w życiu dzieci ( równiez finansowym ) odezwał sie do
mnie z prosba o przesłanie aktualnego zdjęcia dzieci?! Prosi i
powoluje sie na moja "dobroc". hmm mam dylemat, bo czy moge
komukolwiek odbierac prawo obejrzenia wlasnych dzieci? Z drugiej
strony mam obawy i przeczucie, ze jest w tym jakis podstęp.
Tyle lat mineło a ja nadal nie ufam temu człowiekowi. Co robic?