resia80
11.05.08, 00:54
a raczej dołączenie do członu nazwiska "ojcowskiego" również i
mojego...
Tak wogóle to witajcie

Córka nosi nazwisko ojca. Ja mam cały czas panieńskie (w planach był
ślub, a jednak...

). Myślałam ostatnio, żeby córce "zrobić"
podwójne nazwisko - czyli tak jak ma teraz ojca + moje.
Żeby po raz kolejny pan na odprawie paszportowej nie pytal sie
mnie: "a czyje to dziecko?"

No i nie tylko z tego powodu.
Macie jakieś za i przeciw? Dodać czy też zostawić tak jak jest?
Czy do tego będę również potrzebowała "jego szanownego" zgody?
Podejrzewam, że tak... Ale w końcu nie zmieniam, tylko dodaję nowy
człon
Pozdrawiam i dziękuję za wszelkie opienie.
Agata.