emma-s
18.05.08, 09:25
Często myślę, że by się rozstać z mężem ale nie wyobrażam sobie bitwy o
dzieci. Wiadomo, że chciałabym żeby były ze mną ale wiem też , że mąż na to
nie pozwoli. Nawet gdyby sąd przyznał opiekę mnie, to on mógłby je nawet
porwać. Wiem, że nie zgodzi sie na rozwód, czy w ogóle rozstanie aby zostawić
dzieci. Nie wystarczy mu ich widywanie. Wiem, że to dobrze o nim świadczy ale
jakie ja mam w takim razie wyjście? Mam tkwić w chorym związku, aż dzieci
dorosną? Nie wiem jak kobiety decydują się na rozwód i nie boją się, że ojciec
nie będzie chciał nie mieszkać z dziećmi. No i czy mam prawo pozbawiać dzieci
stałego kontaku z ojcem skoro jest dla nich dobry? Poradźcie coś...