allunia77
20.05.08, 20:33
Witajcie,
od 2,5 roku jestem samodzielną mamą. Ale ten czas leci. Obecnie zyję sobie
spokojnie z 4,5 roczną córeczka, która ma dobre, uregulowane stosunki z ojcem.
Ze dziwieniem ostatnio stwierdziłam, że ja już nie pamiętam, że kiedyś byłam
mężatką!!!!!! Codzienny obowiązek dbania o męża, posiłki, jego odzież -
chodzenie wokół męża czy wszystko w porządku - takie było kiedys moje życie???????
A teraz - nie czekam juz na miłość - nie wierzę w garbate aniołki. Staram się
cieszyć każdym dniem, każdą daną mi chwilą. Na nic nie czekam-chcę tylko aby
moje dziecko było zdrowe i szczęśliwe. A życie???? - jest cudowne, pełne
niespodzianek-kazdy dzień mimo, że taki sam, jest zarazem inny....Odkryłam
siebie, znalazłam swoją zyciową pasję, czekam z niecierpilwością na pierwszy
(bez rodziny) urlop z córką......Jestem spokojna, jestem szczęśliwa.
A jak jest u Was?
pozdrawiam