mój mąż pije troche za duzo...

23.05.08, 17:59
Witam,
Mam pytanko, mój mąż pije troche za duzo.
Zostaje sam z dziećmi i pije 2-5 piw.
Ostatnio nawet wsadził dzieci do samochodu i pojechał do swojej
matki.
Jakie dowody musze miec zeby przy rozwodzie nie mogł samodzielnie
zabierac , jedynie pod moim okiem.

dzieki
    • a.l.o.e.s Re: mój mąż pije troche za duzo... 23.05.08, 19:33
      Dowody na to,że pije w ogóle i że pije jak zostaje z dziećmi.Jeśli zostawiasz z
      nim dzieci(czemu,jeśli wiesz,że nie są bezpieczne?),wróć do domu z
      przyjaciółką,która na rozprawie może potwierdzić w jakim stanie był twój
      mąż.Jeśli ma dwie,trzy zaufane osoby,dobrze,żeby każda z nich mogła go sobie
      obejrzeć 'pod wpływem'.Jeśli nadużywa alkoholu w stopniu,który twoim zdaniem
      niszczy waszą rodzinę,zgłoś to do Komisji d/s Leczenia Uzależnienia od
      Alkoholu,jest taka w każdym Urzędzie Miejskim.Zostanie wezwany i będzie miał
      następujący wybór:przyzna się i dobrowolnie podejmie leczenie,lub
      zaprzeczy,wtedy sprawia trafia do biegłych sądowych,którzy go badają,wyniki
      przedstawiają sądowi,który w zależności od nich orzeka przymus leczenia lub
      nie.Komisja,zanim wezwie delikwenta,przeprowadza wywiad środowiskowy,sama wiesz
      najlepiej czy wasi sąsiedzi widują męża pod wpływem czy nie.Nie wiem,czy możesz
      liczyć na teściową,ale jej zeznania byłyby bezcenne,gdyby zechciała je
      złożyć(jako osoba najbliższa,nawet wezwana przez sąd ma prawo odmówić zeznań
      przeciwko synowi).
    • novajulia Re: mój mąż pije troche za duzo... 24.05.08, 01:50
      Ja nie spotkałam się bezpośrednio z takim przypadkiem, ale wiem za to na pewno
      że przy poradniach zdrowia psychicznego są poradnie leczenia uzależnień, i
      współuzależnień. jeżeli on nie chce poddać się terapii ty możesz zgłosić się do
      poradni leczenia współuzależnień, otrzymasz tam pomoc, a jeżeli nic to nie
      zmieni i nastąpi rozkład małżeństwa to uzyskasz z takiej poradni zaświadczenie o
      negatywnym wpływie męża (jego przypadłości) na rodzinę. Ale to jest tylko
      uzupełnienie poprzedniej wypowiedzi - to dobry pomysł. smile
      Ps. Spróbuj nie zostawiać dzieci pod jego opieką, tyle się słyszy o przypadkach
      agresji względem dzieci pod wpływem alkoholu sad.
      • fionka1111 Re: mój mąż pije troche za duzo... 24.05.08, 18:58
        Dziękuje bardzo myśle ,że musze podjąc kroki.
        Dzieci z nim zostają bo ja pracuje w sobote i niedziele ,oczywiście
        szukam innej pracy jka ja znajde bedzie inaczej.

        pozdrawiam
        • kajda28 Re: mój mąż pije troche za duzo... 25.05.08, 16:12
          a jeszcze mogłabyś zadzwonić na policję i dodatkowo ich poinformować że pan w
          takim i w takim samochodzie jedzie pod wpływem alkoholu.
          tak jak dziewczyny pisały zgłosić go na Komisję, samemu zacząć chodzić na grupy
          dla współuzależnionych. I przede wszystkim nie zostawiać go samego z dziećmi jak
          wiesz że będzie pił- zastraszyć że zadzwonisz na policję z donosem że jest w
          domu pijany z dziećmi, i dzieci samemu odwozić do teściowej, lub spróbować
          znaleźć kogoś innego do opieki nad nimi.
Pełna wersja